sobota, 30 czerwca 2012

Polly pocket

Przybyły panienki z alle :D
Znaczy się są buty dla Paskud :D

Fotorelacja :D

- Pesia, mam coś dla ciebie
- Daj!!
- A co się mówi??
- Proszę :D
 


- Tak lepiej! Proszę bardzo 
 

- Te skarpetki pasują :D
 

- Masz jeszcze czapę :D
 

Oki, pora na cel mojego posta :D
Oto tytułowe Polly :D
Chyba starsza wersja...
Przyjechały z masą ciuchów i butów :D
 

Prezentacja ubranek
 



A teraz gwóźdź programu,
BUTY!
 

Pestka wbiła się w piżamę i zagibała zielone króliki :D


- Zobacz! W końcu mam buciki które pasują do sukienki :D
 

- A ja nie mogę się zdecydować, które włożyć....
 

- Zobaczcie! Ja sama stoję :D
 

- Ja też sama stoję :D
 

- To pa!! My idziemy przymierzać buty i ciuchy!!
 

I tyle widziałam moje panny....
Jak widać Butki z PP pasują na "Paskudy"

Miłego weekendu Kochani!

Aha, jeszcze dwie sprawy:

1. Elianka sprzedaje Rudą
2. Morrelowa natomiast ma "coś większego" na sprzedaż

Papatki

=^-^=

piątek, 29 czerwca 2012

Nowe bluzy

Dziś tylko trzy zdjęcia, bo reszta się nie nadaje....
Patrzcie i podziwiajcie :D
Ja osobiście jestem dumna z tych dwóch bluz, więc powstanie cała seria :D
Ciężko to pozszywać, ale efekt jest wart wszystkiego :D

Oki, starczy gadania, pora na zdjęcia :D

Komplet skarpetkowy :D


Ta bluza stała się moja miłością :D
Ulubiony zestaw kolorów + kokardki :D


Oraz moje ślicznoty razem
 

Sisi wygląda jak kosmitka, ale mi się podoba :D
Jest jedyna w swoim rodzaju, niepowtarzalna...
Czeka ją jeszcze zmiana czupryny...

Miłego dnia :*

=^-^=

czwartek, 28 czerwca 2012

Dom Mody Gałagutka znów szyje :D

Wczoraj zrobiłam niekontrolowany zakup....
Kupiłam dwie Polly Pocket,
używane....
Kupiłam bo w sumie te dwie laleczki mają dziewięć par butów :D
Mam nadzieję że choć niektóre będą pasowały na moje szkraby :D
Czekając na przesyłkę wzięłam igłę, nitkę i kilka ścinków materiału...
Zabawę miałam przednią, 
szczególnie gdy przyszło do wywracania urobku na prawą stronę...

Skromnie, to skromnie, ale kilka ubranek jest :D
Dzisiejszą modelką jest Pestka, bo Sisi siedzi w SPA :D

Kolory w rzeczywistości są mocne,
ale aparat nie współpracuje...

Żółta koszulka i sztruksowa,
czekoladowa spódniczka 


Pestka- To ja idę...
Ja- Niby dokąd??
P- No jak to gdzie?? Na imprezę!!
J- Tak, tak... Oczywiście.....

Ta sama koszulka + rybaczki

Żółte rajstopy i różowa tunika.
 Coś mi tu nie wyszło, ale patent jest :D


Bluzka numer dwa, założona tyłem na przód + rajstopki...
Brakuje tylko tiulowej spódniczki i można iść na zajęcia baletu :D

No i wszystko razem :D

Jak widać modelka zadowolona :D
Ja zresztą też :D
Doszłam do wniosku, że szycie dla "Paskud" to bardzo zajmujące zajęcie ;)
Wbrew pozorom szyje się bardzo szybko, tylko przewracanie trochę trwa...
Ale cóż... Ja to po prostu lubię :D

Miłej nocki :*

=^-^=

wtorek, 26 czerwca 2012

Zabawa bloowa.

Zostałam zaproszona do zabawy przez Agnieszkę, więc nie pozostaje mi nic innego jak grzecznie odpowiedzieć... Choć szczerze powiem a raczej napiszę że w sumie to nie przepadam za łańcuszkami....
Ale skoro już go mam to odpowiem :D


1. szpilki czy trampki?
 
Szpilek używam gdy szyję a trampki to najwygodniejsze obuwie świata!!
 
2. masło czy margaryna?
 
Masełko, najlepiej czosnkowe (własnej roboty) :D
 
3. kawa czy herbata?
 
Kawa z mlekiem to obowiązek!!
Herbata bywa przyjemną odskocznią
 
4. książka czy film?
 
Zależy od humoru...
 
5. woda gazowana czy niegazowana?
 
Niegazowana poziomkowa :D
 
6. bułki czy chleb?
 
Grahamki
 
7. owoce czy warzywa?
 
Mięsko!!
 
8. pustynia czy dżungla?
 
Hakunamatata!!

9. zapałki czy zapalniczka?
 
Zapalniczka
 
10. ryż czy makaron?
 
Makaron z brokułami i tuńczykiem w sosie czosnkowym....
Mniam!!
 
11. smerfy czy muminki? 
 
Będę zaborcza!!
Jedno i drugie!!
 
 
The End!
 
Niom, to by było na tyle... Ktoś ma ochotę to proszę bardzo :D można bawić się dalej :D
A żeby pusto nie było i żeby ta paskudna jesień przypominała lato, to wstawiam parę fotek kwiatków z ogrodu mojej mamy :D
 




 


Miłego wieczoru!!
 
=^-^=



Styl hippie...?

To chyba jednak nie dla mnie....
Chciałam zrobić coś innego, niż bluzy, getry....
Będę jeszcze próbowała coś w tym kierunku zrobić, ale...
Nie wiem co z tego wyjdzie...
Dziś jedna kreacja.
Nawet mi się podoba, a co Wy o tym myślicie??

Zdjęcia takie sobie, bo jak od kilku dni ciągle leje....

Welurowa bluzka z falbankami
oraz biała maksispódnica z koronkami
 




Muszę jeszcze raz Fen rozkręcić...
Jej głowa doprowadza mnie do szału....

Tyle na chwilę obecną, miłego dnia :*

=^-^=

Fen ma nowe ciałko

Teraz trochę ponarzekam...
Do jutra mi przejdzie :D

Mordowania się nie ma końca....
Teoria, teorią a ja i tak po swojemu....
I coś mi wyszło nie tak...
Niestety ciałko Fen wymaga kilku zabiegów,
bo giba się na wszystkie możliwe strony, podobnie głowa....
Pianki kreatywnej nie posiadam, ale próbowałam gąbką...
Gąbka nie zdaje egzaminu, albo jak zwykle coś pomieszałam...
Cóż... Takie życie....
Więc szukam dalej, ale wujek Google nie chce współpracować...
Puki co kilka fotek na nowym ciałku...

Majciochy weszły, ale staniczek niestety okazał się za mały...


Powala mnie jej nowa mobilność...
 


A tu mamy nieśmiałą dziewczynkę :D
 


To zdjęcie mi się bardzo podoba,
choć to właśnie minus tego ciałka....
 

Lecę szyć :D
 

Zdjęcia znów słabe....
 Nie wiem co się dzieje z tym moim aparatem....
W domu nie chce dobrej ostrości łapać...
A może to moja wina...?
Sama nie wiem...

Miłej nocki 

=^-^=

poniedziałek, 25 czerwca 2012

To chce mnie zjeść!!

:D
Hę... Nietypowa sesja nietypowego spotkania :D

- Hej Fen!!
- Cześć mamo.


- Fen! Co ty robisz??!!
- Zezuję ;P
- Przestań się wygłupiać!! Gościa masz....
 

- Ojej!! Co to??
 

- Panna MimiWoo przysłała tobie nowe ciałko.
 

- Aaaaaaaaaaaaaa!!!
- Poczekaj, nic Ci nie zrobię! Chyba...


- Ratuunkuuuuu!! Mamoooo!! To mnie goni!!!!
 

CDN

Bosko!! :D 
Wszystko pięknie ładnie...
W teorii wygląda super.....
Tylko jak ja opanuję drżenie rąk??
No bo w końcu muszę usunąć perukę, rozkręcić głowę....
A potem to jeszcze wszystko do kupy złożyć, tak żeby miało ręce i nogi
i żeby żadna część nie została, no i żeby działało.....
Ojej....
Lecę jeszcze raz po tutorialach i...
 muszę się wziąść w garść, tylko żeby sobie palców nie połamać... :P
Wybaczcie, ale mam świetny humor :D

To lecę :D

=^-^=

sobota, 23 czerwca 2012

Wiatr we włosach....

Oj, nacieszyć się nią nie mogę!!

Dziś zabrałam Fen na dwór, było tak piękne słońce,
że grzechem byłoby tego nie wykorzystać!!
  Uwaga!!
Spam zdjęciowy!!

Kwiatki u mamy w ogródku są w pełnym rozkwicie




Z drzewa są lepsze widoki :D
 

I zdrzemnąć się można :D
 


A tu mamy tytułowy wiatr we włosach 
 


Teraz się chwalę :D
Uszyłam buty :D
To prototyp, już wiem co zrobiłam źle...
Następne  będą idealne :D


Więcej wiatru :D
 

Kochane oczyska!!
Ciągle nie mogę uwierzyć że ONA jest MOJA!!
:D :D :D 
 

Teraz drugi zestaw ubrań.
Tunika z klonika a spodnie buchnęłyśmy Kaśce :D
Buty po Artsy  :D



Chwila kontemplacji....
 
 


- Co to??
- Mini-bratki :D


- A może zrobisz mi taki kapelutek??
 - Się zrobi maleńka :D


Ahhhhh....
Kocham ją!!

Miłego weekendu Wam życzymy :*

=^-^=