środa, 25 lipca 2012

Żyję i po cichu Was obserwuję...

Hej!
Przepraszam, że tak zniknęłam bez słowa...
Mam niezły zapi****l w robocie, sezon letni to niestety nie są wakacje....
Przynajmniej dla mnie....
Tak więc, jeszcze trochę mnie nie będzie, niestety....
Wasze blogi oglądam, podglądam i zazdroszczę czasu :D

Tymczasem moje dwie "większe" panny sobie plotkują, jak to są zaniedbane


a dwie "mniejsze" oglądają pokój do wynajęcia...
 

Jakość zdjęć mnie załamuje, muszę w końcu pomyśleć o "prawdziwym" aparacie...
No dobra, koniec energii, pora iść spać...
Dobranoc i do zobaczenia wkrótce ;)

=^-^=