Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2013

Pan Kot

Dziś spotkało mnie szczęście w nieszczęściu... Nieszczęściem są moje zęby, które nawet dentystę przyprawiły o strach w oczach.... A mnie wręcz o szewską pasję... Ale miało być o szczęściu ;)
Dziś rano przywitała mnie mgła...

Potem był piękny wschód słońca

Dzień w robocie, jak co dzień... Nudy...
Wróciłam do domu... Zjadłam papkę na obiad,  bo przez zęby nic prawie jeść nie mogę... Łyknęłam leki, zapiłam kawą.... (nie krzyczeć...) Poszłam dać jeść psu...
A tu niespodzianka! Pod domem siedział kotek... Mały, słodki, samotny.... Zakochałam się...

Kolega ma ok 4 miesiące...

Piękne złote oczy...
Od razu się zaprzyjaźniliśmy :D

Kochana mordka....
Do domu zabrać go nie mogę.... Nie dociekajcie czemu... Mam zamiar go dokarmiać. Może mu się spodoba i zostanie ze mną ;)
Trzymajcie kciuki :)
=^-^=

Mała Mati

Kocham tą pannę, chyba już to mówiłam... A ona kocha obiektyw :D
Parapetówka na szybko :D
- Sama stoję, trochę niepewnie, ale sama :D











- Się zmęczyłam, idę spać!!

- Dopiero południe... - I co z tego?! Jestem gwiazdą...
- Wolno mi wszystko... :P
Piękna mordka, wdzięczna (przed obiektywem), ślicznotka moja :D
oks, może coś dziś uszyję..??
Narta człowieki, miłej niedzieli 
=^-^=

Pojawiam się i znikam...

Jeszcze chwila, jeszcze moment...
Zacznie się szkoła, wróci spokój,
czas wolny...
Niom, ale to jeszcze tak z 3 tygodnie pewnie...


9.08 wyjechaliśmy nad morze.
Pogoda była boska!
Widoki zapierały dech :D



Niestety nieszczęścia chodzą parami...
Dwa na raz!!
Gdyby nie moje kochanie na wesele dotarłabym z co najmniej otartym pyszczem....


W sobotę był ślub i wesele...
Nie obeszło się bez przebojów.
 W pewnym momencie myśleliśmy że panna młoda się rozmyśliła...
Ale tylko utknęła w Gdańskich korkach...
Ślub i wesele zostanie rodzinnym wspomnieniem.

W niedzielę wybraliśmy się do Władysławowa.
Pogoda była średnia, ale mi to rybka :D
Bawiłam się wybornie łażąc gdzie sie da :D

"Palmy" przed Włodkiem


Plaża całkiem zaludniona :D


Piasek ciepły...


Woda słona i mokra ;)


Były też pyyysne spiralne pyry :D


Uwielbiam tego gościa :D


Koty wszędzie są równie piękne :D


Część mego łupu, błyszczyki :D


Tak wybarwionej hortensji na żywo jeszcze nie widziałam...


No sami zobaczcie...


W drodze powrotnej…

Kocham!!

Zakochałam się po raz wtóry w mojej pannie...
Mam 3 zdjęcia... Niewyraźne, ale nie mogłam się oprzeć...
Mati chyba zadowolona :D
Sama słodycz 

Boa...
Ślicznie siedzę :D
Dobranoc
=^-^=