niedziela, 30 marca 2014

Prezenty

Kochana ma Imgo wysłała listonosza z przesyłką do mnie,
a właściwie to moje panny też skorzystały na moich urodzinach ;)

Dziękujemy :D

Ale najpierw pokaże coś, co upolowałam 
u Chińczyka za całe 9,90 :D

Manekin typu "harumika"


Pasuje ideolo :D
 

Uwaga!!
Teraz będę się chwalić :D

Te kuciaki to będzie hit sezonu!!
przeurocze kolczyki-kuciaki :D
 

Równie błyszcząca i zakręcona jak ja 
bransoletka.
Do letnich kreacji to absolutny "must have"
 

A moje panny zgarnęły opaski na włosy :D
 

I jeszcze ręcznie zrobioną  kartkę urodzinową dostałam :D


Czuję sie rozpieszczona :D

Jeszcze raz serdecznie dziękuję :* :* *:

Teraz się Feniś na parapecie powdzięczy :D
 




Jak widać opaski pasują :D

=^-^=

ps
zapraszam do mako-lasu na mojego drugiego bloga;)

wtorek, 25 marca 2014

Wsiąkłam

Mam nowe uzależnienie :D

Plecie mi się nader łatwo :D


Oprócz tych na zdjęciu poniżej mam jeszcze dwie :D
A będą kolejne...
Tyyyyle ciekawych wzorów na necie wisi...
 

To miłego wieczorka :D

A może Wy też lubicie pleść??
Kto się pochwali??

=^-^=

niedziela, 23 marca 2014

30 lat minęło... Post o sobie dla siebie...

No więc tak...
Przez te 30 lat często zmieniałam image :D
Aczkolwiek uśmiech został ten sam :D

Urodziłam się w piątek, około 3 rano,
23.03.1984r....

Agata - często udaje wariata,
jeśli się pojawi to wesoła chata,
ma humory a niekiedy kawał się z niej robi zmory,
ale miła z niej dziewucha i można jej szeptać do ucha.

Taki wierszyk kiedyś mi koleżanka powiedziała
i chyba Ci którzy mnie znają to potwierdzą
że on idealnie do mnie pasuje :D
Mówiąc tak nieskromnie ;)
 
Na tym zdjęciu mam jakieś 2 latka, chyba a może rok...


Tu joż focia profesjonalna :D
Mam 3 latka  :D
Mina mówi sama za siebie,
kawał rozrabiaki :D


Tu już mam 6 lat,
za mną stoi mama a w wózku jest moja młodsza siostra :D


Żniwa, mój ulubiony czas...
Nie wiem tylko po co mi była lornetka w zbożu....?


Występy na Dzień Matki w Domu Kultury,
to były czasy...
 

Bale przebierańców...


Tiaaa...
To były piękne czasy...
Życie było takie proste...


Potem była Pierwsza Komunia.
Za "moich czasów" dziewczynki były ubrane jak  panny młode
a chłopacy szli w garniturach...
Najlepszym prezentem był zegarek,
zgarnęłam 3!!
Szczęście me nie miało granic!!


Później nie wiadomo jak i kiedy mi się urosło,
chociaż zawsze byłam najwyższa w klasie ;)

Zaczęły się eksperymenty z fryzurą, odkryłam makijaż...
Więcej zdjęć z tego okresu nie pokaże bo aż wstyd się robi
jak pomyślę jakie miało się pomysły na "upięknianie się"....


Przyszło liceum...
4 lata w LO w Grajewie.


Byłam w Pradze...
Zdjęcie z Mostu Karola


I z Wrocka, na tej samej wycieczce :D
Bałam się konia, ale pan woźnica powiedział że konik jest
wyjątkowo łagodny i spokojnie można go pogłaskać :D


Odkryłam trwałą...
I pasemka...
Zrobiłam niezłe zamieszanie w szkole...
No cóż, bywało różnie :D

Koszule w kratę były na topie,
przynajmniej u mnie :D


Maturę zdawałam języczną,
polak, angol i niemiec...
 Co mnie pokusiło, nie mam pojęcia ;p


Studia to odmienny stan umysłu...
Dwa lata w Białym
w szkole kosmetycznej..
Miało się wenę...
Trzeba było kombinować
Zestaw słuchawkowy własnego pomysłu
sprawdzał się idealnie :D


Miało się różnych znajomych w internacie :D
Oto jeden z kumpli,
Karol.


Obecnie wyglądam tak
:D


Z okazji urodzin od mego kochanego dostałam
30
czerwonych
pachnących
róż
:D



Tyle z dnia dzisiejszego :D

Życzę sobie zdrowia przede wszystkim z okazji swoich urodzin,
bo jak jest zdrowie to reszta się ułoży..

Dziękuję że ze mną jesteście,
że tu zaglądacie,
że jesteście

=^-^=

środa, 12 marca 2014

kocyk

Zacznę od pięknego zachodu słońca z wczoraj...

 
 Panna Tina od kilku dni towarzyszy mi w pracy,
Znalazła sobie spokojny kącik i pluszowego towarzysza :D


Dziś zaczęłam szukać jakiegoś tła, 
może przyciągnę z domu jakieś przydasie,
żeby trochę urozmaicić jej przestrzeń życiową :D

Puki co Aniołek Jelonek i Pan Owca dotrzymują jej towarzystwa
A ona sobie siedzi z rozmarzoną buzią...


Jakiś czas temu
zachwycił mnie wpis na blogu naszej zdolnej
nie myśląc za wiele, jak to ja ;p
zabrałam się za wersję mini tego co Elianka robi w pełnym wymiarze :D

Czy mi wyszło??
Trzy dni dłubania, 8 moteczków kordonka...
 Ale przynajmniej Tina ma się czym okryć :D

T - o tak to wygląda proszę państwa :D


Ja - Podnieś trochę wyżej, bo nie widać całego..
Tina - Już wyżej nie mogę!!
 

Kocyk prezentuje się idealnie na zdjęciach,
można się nim przykryć...
 

Lub owinąć,
kto co lubi ;)
 

Tym przytulnym akcentem żegnam się  z Wami...


Do następnego wpisu :D

=^-^=

niedziela, 9 marca 2014

Plenerek

Korzystając z faktu, że dziś było piękne słoneczko
zabrałam moją czarnulę na spacer.
Szalenie mi się ona podoba w czarnym wigu :D













=^-^=