Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Tęsknię za tym miejscem... Za Wami wszystkimi... Mój blog bym moim małym światem, cichą, spokojną przystanią w której czułam się bezpiecznie... Teraz nawet nie wiem kto z moich "starych" znajomych jeszcze istnieje i działa w blogosferze... Chciałabym reabimowac mój malutki świat raz jeszcze, tylko czy starczy mi czasu na kolejne zajęcie... Czy będę w stanie publikować regularnie?? Tego obiecać nie mogę... Postaram się.. Ostatnio sporo szydełkuję Efekty bywają różne Np takie: W Telford przyroda poczuła wiosnę i oprócz przebiśniegów koty już marcują... Mech kwitnie... A mi dalej zimno więc robię chusty :D No to dobranoc przyjaciele =^-^=
Aaaaaaa! Zakochałam się w niej! :)
OdpowiedzUsuńŚliczna lalka :)
OdpowiedzUsuńRączki ma na guziczki? Ale słodka <3
OdpowiedzUsuńJest urocza! Ja dopiero się uczę szydełkować, ale może też kiedyś taka piękność mi wyjdzie. :)
OdpowiedzUsuńUrocza! ^^
OdpowiedzUsuńFantastyczna :-)
OdpowiedzUsuńWow, super pomysł! Już od dawna chodził za mną pomysł stworzenia lalki - szmacianki, ale robiona na szydełku jest dużo fajniejsza! Ubierz ją tylko jakoś fajnie ;-)
OdpowiedzUsuńJaki fajny OOAK! Bardzo udany! Te rączki jak patyczki są słodkie :)
OdpowiedzUsuńFajny wyszedł Ci ten eksperyment :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie musisz jeszcze ubrać Rose :)
To trzeba nie źle wywijać tym szydełkiem, żeby taką lalę stworzyć. Super :)
OdpowiedzUsuń