Szaleję... Drugi post... Ale co ja, biedny żuczek, mogę za to, że jak zniknę na kilka dni z sieci, to się taaakie cuda dzieją...?? WYGRAŁAM!! Na FB, o tu: Lots Of Dots Był konkurs-rozdawajka :D Różowy króliczek będzie mieszkał u mnie !! Cieszem siem jak dzidziuś na grzechotkę XD A z rzeczy birzących, to machnęłam jeszcze Matyldzie czapkę :D Chodziła takowa za mną od wieków, ale jakoś nie mogłam do tego pomysłu dojrzeć... A dziś taka mnie wena poniosła, że nawet wykrój zrobiłam :D Czapy niedługo pójdą masowo, więc na jesień będzie można panny przyodziewać... Na razie prototyp ;) Widzicie te płomienie radości w oczach Mati?? Daszek się wywija Obowiązkowo guziczek na wierchu :D Niom, to się pochwaliłam :D Na koniec pokażę Wam jeszcze jakie cudo będzie parkowało w mym garażu jak wygram w TOTKA ;) Tylko moja będzie czerwona ;) Jakby...