Przejdź do głównej zawartości

Miniaturki

Popełniłam kilka miniaturek.
Wielkanoc się zbliża, więc kurczaki mnożą się jak króliki :D

Zacznę od ptaszysk...
Zdecydowanie idzie wiosna :D


Teraz miniaturki :D
mają ok 4 cm wysokości.
 

Kjójik :D
 



Łowiecka
 


Kuciak
 


Big Kuciak
 


Kuciaki dwa :D
 

Teraz większy drób :D
Te mają ok 5cm wysokości 






Na koniec pochwalę się prezentem który dostałam od znajomej :D
Zawsze chciałam taki mieć, ale sama nie umiałam...
Są dobre duszki :D
Pled jest w sam raz na me wyro :D
I jest dwustronny :D
195/125 cm
 

To tyle :D

=^-^=

Komentarze

  1. Zakochałam się w łowieczce . Jej piękna chciałabym taką. Z resztą kto by nie chciał.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyżby przygotowania do Wielkanocy :) ? Super maleństwa, pledziek również.

    OdpowiedzUsuń
  3. Łowiecka - zdecydowanie łowiecka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczaki z otwartymi dziubkami są przeurocze *-*

    happyhappy-doll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. jak masz teraz hodowlę kurczaków to może dopłaty z Unii dostaniesz? :P fajowskie są! a pled to ci ukradnę,powieś go tylko koło domu na sznurku....sasassaaa!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Tęsknię za tym miejscem... Za Wami wszystkimi... Mój blog bym moim małym światem, cichą, spokojną przystanią w której czułam się bezpiecznie... Teraz nawet nie wiem kto z moich "starych" znajomych jeszcze istnieje i działa w blogosferze... Chciałabym reabimowac mój malutki świat raz jeszcze, tylko czy starczy mi czasu na kolejne zajęcie... Czy będę w stanie publikować regularnie?? Tego obiecać nie mogę... Postaram się..  Ostatnio sporo szydełkuję Efekty bywają różne Np takie: W Telford przyroda poczuła wiosnę i oprócz przebiśniegów koty już marcują... Mech kwitnie... A mi dalej zimno więc robię chusty  :D No to dobranoc przyjaciele  =^-^=

Przygarnij mnie....

W niedzielę powstała różowo-włosa panienka. Ma całe 22,5cm wzrostu. Potrafi zginać nóżki i rączki... Starczy reklamy, pora na focie :D Wyszła mi bosko!!   Panienka dostała towarzysza, małą ośmiorniczkę   Te bystre oczka..   I lubi pozować :D     Na koniec dzisiejszy zachód słońca :D   Jeśli komuś wpadła w oko, zapraszam do zakupu. 30 pln + 10 pln przesyłka. Kto pierwszy ten lepszy ;) To miłego wieczorku  =^-^=

18.04.2015r

Jak obiecałam, tak robię, dziś będzie post wspominkowy ;) W tytule jest data, bardzo ważna dla mnie. Od tego dnia oficjalnie jestem Panią K. :D Chociaż minęło już trochę czasu ja dalej potrafię podpisać się swoim panieńskim nazwiskiem... Jak to mówią, starego psa ciężko nauczyć nowych sztuczek ;) Jaki to był dzień... Pełen wszystkiego, wszystkich, wszelakiej krwi i maści emocji... Ranek powitał mnie pięknym słońcem, gdy wychodziłam od fryzjerki, mej Anetki, zaskoczył mnie deszcz. Czekając na Pana Młodego niebiosa sypnęły ostrą śnieżycą... Do tego niemiłosierny wiatr, który rujnował wszystkie misterne fryzury i próbował rozbierać wszystkich po kolei...  Na szczęście jak wychodziliśmy z kościoła pogoda spojrzała na nas łagodniej i wyszło trochę słonka a wiatr nieco się uspokoił.  Biała beza-pyza, oto ja :D Moja fryzjerka Anetka stanęła na rzęsach  żeby z mych krótkich włosów wyczarować  fryzurę udającą włosiska po pas ;) A oto dzieło naszej kochanej kw