Jelly fish stycznia 31, 2014 Jak mi się nudzi to biorę do ręki szydełko.... Efekt?? Znów morski :D Szybkie, łatwe... Będzie ich więcej :D młałahahahaaaa (demoniczny śmiech)!! To tą czasą =^-^= Udostępnij Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Udostępnij Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Komentarze Urshula31 stycznia 2014 21:39ależ boskie pokręceniec!! :POdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzDagencjos 31 stycznia 2014 21:39Śliczna :DOdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzdrama31 stycznia 2014 21:39Jezu to jest świetne XD Podobają mi się takie morskie stworzenia. Też będę musiała przysiąść i wziąć się za szydełkowanie, ale mam tak mało czasu ; - ;OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzCoco Dolls31 stycznia 2014 21:56Ale świetne :-) jak doszyjesz oczka to wyjdą cudnege maskotki :-DOdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzdollsecondhand31 stycznia 2014 22:17Jejku, to jest świetne! Chciałabym taką pełnowymiarową, fajna ozdoba by była :-)OdpowiedzUsuńOdpowiedziUnknown1 lutego 2014 20:17Khm... To "maleństwo" ma trzydzieści parę centymetrów długości ;)UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzNat31 stycznia 2014 22:48Uroczy jest ten morski efekt ^^ Byłyby z niego świetny breloczek! ;DOdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzAnnettet31 stycznia 2014 23:14O no, ja tez chcę robić takie cudaaaaaaaa!! Pokręcone, pofalowane,piękne.:)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzAnonimowy31 stycznia 2014 23:29Świetne ! uwielbiam morskie klimaty ;)OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzGabcio1 lutego 2014 08:45heheheh ja nie wiem co to w ogóle jest :))) , ale podoba mi się . A najbardziej kolor. Tak oczka potrzebne :)).OdpowiedzUsuńOdpowiedziUnknown1 lutego 2014 20:18To jest meduza... ;)UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzHelson1 lutego 2014 14:51Śliczny(ne?)! Ja gdy już wezmę szydełko to powstaje najwyżej jakiś ciuch, bo jak kiedyś usiłowałam zrobić kaczkę... Lepiej nie mówić co wyszło...OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzQKajusia1 lutego 2014 20:19Superowe ^^OdpowiedzUsuńOdpowiedziOdpowiedzDodaj komentarzWczytaj więcej... Prześlij komentarz
ależ boskie pokręceniec!! :P
OdpowiedzUsuńŚliczna :D
OdpowiedzUsuńJezu to jest świetne XD Podobają mi się takie morskie stworzenia. Też będę musiała przysiąść i wziąć się za szydełkowanie, ale mam tak mało czasu ; - ;
OdpowiedzUsuńAle świetne :-) jak doszyjesz oczka to wyjdą cudnege maskotki :-D
OdpowiedzUsuńJejku, to jest świetne! Chciałabym taką pełnowymiarową, fajna ozdoba by była :-)
OdpowiedzUsuńKhm... To "maleństwo" ma trzydzieści parę centymetrów długości ;)
UsuńUroczy jest ten morski efekt ^^ Byłyby z niego świetny breloczek! ;D
OdpowiedzUsuńO no, ja tez chcę robić takie cudaaaaaaaa!! Pokręcone, pofalowane,piękne.:)
OdpowiedzUsuńŚwietne ! uwielbiam morskie klimaty ;)
OdpowiedzUsuńheheheh ja nie wiem co to w ogóle jest :))) , ale podoba mi się . A najbardziej kolor. Tak oczka potrzebne :)).
OdpowiedzUsuńTo jest meduza... ;)
UsuńŚliczny(ne?)! Ja gdy już wezmę szydełko to powstaje najwyżej jakiś ciuch, bo jak kiedyś usiłowałam zrobić kaczkę... Lepiej nie mówić co wyszło...
OdpowiedzUsuńSuperowe ^^
OdpowiedzUsuń