Przejdź do głównej zawartości

Golf + tunika

Uszyłam nową tunikę "oversize"  i golf do kompletu.
Podoba mi się to bardzo :D
Tiaaa.... Skromność to podstawa ;D
A więc parę fotek :

Jansy są jej oryginalne :D
 

Dwie funkcjonalne kieszenie i kakaowa tasiemka


Czyż ona nie jest urocza?
 

- Dostałam kapselek od Agi :D
 

Święte słowa!!
 

Wszyscy mają laptopy, mam i ja!
 

Narcyza mi rośnie ;P
 

A tak w chwili obecnej wygląda rozkład "sił" mojej drużyny.
Kasia zajumała cały pokój dla siebie, a reszta gnieździ się na górze....
 

Parę fotek Kasiowego pokoju
 




Kociaczki moje dwa :D
 

Na koniec jeszcze jedno zdjęcie Kasi.
Już w innych spodniach i w samym golfie.


W Rajskim Grodzie od rana pogoda nie zachęca do spacerów....
Albo leje, albo wieje a teraz zaczyna grzmieć, więc pewnie w nocy znów będzie burza....
Życzę miłego wieczoru :*

=^-^=

Komentarze

  1. Świetny ma pokoik Kasia! A i ubranka szyjesz dla niej boskie :)

    A TY wiesz, że mieszkamy zaledwie 100 km od siebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu Kasi :D

      A wiem :D
      Powiem więcej, swego czasu ponad dwa lata mieszkałam w Twoim mieście :D

      Usuń
  2. jejku jaki super pokój , moja Laura zazdrości Kasi ^^ pięknie , normlanie cudooo wszystko i twoje ubranka , i Kasia i pokój :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow ale świetny pokoik - tylko szkoda mi tych tam na górze ;) Golfik i tunika fenomenalne, świetnie w nich Kasia wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pokoik bossski! Sama chciałabym urządzić coś takiego dla moich rozrabiaków. A ubranko przednie - GOlfika zazdroszczę! Jak go ubrałaś?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też chcę taki talent do szycia! I ochotę przede wszystkim! Bardzo fajne te dzisiejsze ubranka :)

    Strasznie podoba mi się ta półka, na której są książki, magnetofon. To oryginalna lalkowa półka czy zrobiona z czegoś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D
      To stojaczek od zapalniczek :D
      Wycięłam tylko kilka niepotrzebnych elementów :D

      Usuń
  6. świetny materiał, bardzo ładny krój, prześliczna tunika!! golf podziwiam jeszcze bardziej, bo rękawy to moja pięta Achillesowa, a Tobie wyszły tak dobrze!
    pokój bardzo kreatywnie zrobiony, nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że można zrobić półkę w ten sposób!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja żądam tutka na szycie golfika, a i na tunikę też się przyda ;p
    Ładnie sobie Kasieńka pomieszkuje :) Podoba mi się ostatnie zdjęcie, często sama tak leżę z lapkiem na sofie ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Niech Cie pocieszy,ze u mnie w sumie NIGDY nie ma prawie pogody zachecajacej do spacerow:] Wiec i tak masz dobrze:]

    Sliczny komplet!Na golfik to i ja bym sie skusila,a to mi do glowy nie przyszlo (hmmmm).I jaki wypasiony pokoj!!!!!!Dziewczyna ma szczegolne wzgledy,skoro sama jedna sie panoszy na takim metrazu...

    OdpowiedzUsuń
  9. A moja Katie nie ma laptopa :C

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięęękne ^^. Pokoik wspaniały :D. Super pomysł na półeczkę ;p.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hello from Spain: congratulations for this room. You have lots of beautiful furniture. I like the image of the doll in the mirror. I also like the photo when the doll is with her computer .... A very nice and appropriate clothing. Keep in touch.

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się, fajowe paski :) a jaki cudny pokoik :)

    OdpowiedzUsuń
  13. no no, dobre książki czyta :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzień dobry „dziś”!
    Powiedz, co tym razem przyniesiesz znów mi?
    Jakie asy masz w rękawie?
    Jaką twarz mi dziś pokażesz?
    Odpowiedz” Dniu” - co szkodzi Ci …
    Witam i pozdrawiam milutko,
    życząc samych cudownych przeżyć…

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Tęsknię za tym miejscem... Za Wami wszystkimi... Mój blog bym moim małym światem, cichą, spokojną przystanią w której czułam się bezpiecznie... Teraz nawet nie wiem kto z moich "starych" znajomych jeszcze istnieje i działa w blogosferze... Chciałabym reabimowac mój malutki świat raz jeszcze, tylko czy starczy mi czasu na kolejne zajęcie... Czy będę w stanie publikować regularnie?? Tego obiecać nie mogę... Postaram się..  Ostatnio sporo szydełkuję Efekty bywają różne Np takie: W Telford przyroda poczuła wiosnę i oprócz przebiśniegów koty już marcują... Mech kwitnie... A mi dalej zimno więc robię chusty  :D No to dobranoc przyjaciele  =^-^=

Przygarnij mnie....

W niedzielę powstała różowo-włosa panienka. Ma całe 22,5cm wzrostu. Potrafi zginać nóżki i rączki... Starczy reklamy, pora na focie :D Wyszła mi bosko!!   Panienka dostała towarzysza, małą ośmiorniczkę   Te bystre oczka..   I lubi pozować :D     Na koniec dzisiejszy zachód słońca :D   Jeśli komuś wpadła w oko, zapraszam do zakupu. 30 pln + 10 pln przesyłka. Kto pierwszy ten lepszy ;) To miłego wieczorku  =^-^=

18.04.2015r

Jak obiecałam, tak robię, dziś będzie post wspominkowy ;) W tytule jest data, bardzo ważna dla mnie. Od tego dnia oficjalnie jestem Panią K. :D Chociaż minęło już trochę czasu ja dalej potrafię podpisać się swoim panieńskim nazwiskiem... Jak to mówią, starego psa ciężko nauczyć nowych sztuczek ;) Jaki to był dzień... Pełen wszystkiego, wszystkich, wszelakiej krwi i maści emocji... Ranek powitał mnie pięknym słońcem, gdy wychodziłam od fryzjerki, mej Anetki, zaskoczył mnie deszcz. Czekając na Pana Młodego niebiosa sypnęły ostrą śnieżycą... Do tego niemiłosierny wiatr, który rujnował wszystkie misterne fryzury i próbował rozbierać wszystkich po kolei...  Na szczęście jak wychodziliśmy z kościoła pogoda spojrzała na nas łagodniej i wyszło trochę słonka a wiatr nieco się uspokoił.  Biała beza-pyza, oto ja :D Moja fryzjerka Anetka stanęła na rzęsach  żeby z mych krótkich włosów wyczarować  fryzurę udającą włosiska po pas ;) A oto dzieło naszej kochanej kw