Przejdź do głównej zawartości

Prezenty

Będę się chwalić :D
Wczoraj dostałam paczuszkę od 
jest niesamowita!!
Zawartość przerosła moje najśmielsze oczekiwania!
Jeszcze raz gorąco DZIĘKUJĘ !! !! !!
Dosłownie brak mi słów zachwytu!!!!
Teraz pora na chwalipięctwo :D

Urocze słoniki na poduszeczce :D


Torba na ramię i portfel/kopertówka
 

Przydasie,
Na Wierzę Eiffla i wiatraczek polowałam od dawna :D
Dziękuję po stokroć :D
 

Drewniane, błękitne pawie
 

Przecudnej urody błękitna bransoletka z maszyną Singer

  
Kuferek


a w nim słodziutkie spineczki, gumeczki i jeszcze jedna para kolczyków


Od samego rana ptaszki rezydują na mych uszach
i słodko mi śpiewają :D


A tu coś, co zaparło mi dech w piersi!!
Te książeczki są boskie!!
W każdej jest tekst!


Długopisiki
 

Były jeszcze dwa kisiele barwiące język, ale już je pochłonęłam :D
Wczoraj miałam fioletowy język a dziś rano niebieski....
Mam nadzieję że zanim pójdę do pacy to kolor wróci do normy :D

Kasia ze słonikami,
jak widać są w idealnej wielkości dla mojej panny :D


A tu kolejna przesyłka, która dotarła do mnie wczoraj...
Słodkie trampki od Mimiwoo :D
Widzieliście je już na niejednym blogu, ale jestem w nich zakochana!!
Pasują idealnie!
 Teraz jestem zła sama na siebie, że zamówiłam tylko jedne....
 

A tu bonusik,
takie "maleństwa" krążą całymi stadami prawie pod moimi oknami...
Nawet w weekend nie ma odpoczynku....


Z frontu zdrowotności....
Moje zatoki postanowiły mnie zamęczyć...
Także przepraszam, że tak rzadko wstawiam posty, ale niestety nie jestem w stanie myśleć....
To tyle na dziś,,,

Jeszcze raz gorrrąco dziękuję Ozuszce za tą piękną paczuszkę!!!!
Idę szukać lupy i zabieram się za czytanie "miasteczka Salem" :D
Kocham twórczość Kinga!!
Papatki od Agatki :D

=^-^=

Komentarze

  1. Góra prezentów :))) Jak fajnie :)

    Trapki fajne, pasują Twojej panience :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale faaaajowe prezenty! Co trzeba zrobić, żeby takie dostać ? :D

    "Miasteczko Salem" to chyba moja ulubiona książka Kinga, druga to " Sklepik z marzeniami". Za to najstraszniejsza to "To" i "Smętarz dla zwierząt". też kocham Króla Horroru :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ale zazdroszczę prezentów! śliczności!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Galagutniczku kochany,ja na zaroki choruje chronicznie juz laaata cale,podaj grabe sierotko:) Radosnie wspolczuje (wiadomo,w kupie razniej:])
    Ty szczesciaro,ozuszkowe cuda-o nieeeeeeeeeeeeeeeee!Zazdrosc mnie skreca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam w klubie chronicznych zatokowców :D
      Ja myślałam że w tym roku już mnie to ominie, ale niestety się pomyliłam....

      a co do Ozuszkowych skarbów to sama sobie zazdraszczam :D :D :D

      Usuń
  5. Prezenty na prawdę wspaniałe :) Zdrówka życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O jaa. Cuda dostałaś!
    Trampery świetne - ja żałuję, że nie kupiłam ich kiedy były jeszcze z bezpłatną wysyłką. Teraz czekam aż będę miała pieniądze na Obitsu, rączki i więcej butów bo wtedy za wysyłkę będę płacić tylko raz.
    Duuuuużo zdrówka. I miłej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej ^^. Cudne rzeczy :D. Ale te gazetki najlepsze !!!! Gdzie ona znajduje takie malutkie muminki ?! Ja do tej pory nalazłem małe okładki komiksów "Tytus romek i atomek " :D.

    OdpowiedzUsuń
  8. O widzę, że paczuszka w końcu dotarła - bardzo dłuuuugoooo szła ;) Cieszę się , że prezenciki się podobają. A trampole są cudowne - szkoda, że mniejszych nie robią :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobają się?? Kochana!! Na takie cuda można czekać wieki, bo na prawdę warto!! Są tak idealnie wykonane że szok dosłownie!!
      Dziękuję jeszcze raz :* :* :*

      Usuń
  9. Hello from Spain: I love the Tower Eiffel. How many beautiful things you received in your home. The photos of the two elephants in the pillow is very cute .. Keep in touch.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne rzeczy!!!
    Trampeczki boskie, sama takie mam. Te jeansowe to moje ulubione :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. TA TEŻ CHCĘ TAKIE MALUTKIE KSIĄŻECZKI!!! ODDAWAJ ;D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Tęsknię za tym miejscem... Za Wami wszystkimi... Mój blog bym moim małym światem, cichą, spokojną przystanią w której czułam się bezpiecznie... Teraz nawet nie wiem kto z moich "starych" znajomych jeszcze istnieje i działa w blogosferze... Chciałabym reabimowac mój malutki świat raz jeszcze, tylko czy starczy mi czasu na kolejne zajęcie... Czy będę w stanie publikować regularnie?? Tego obiecać nie mogę... Postaram się..  Ostatnio sporo szydełkuję Efekty bywają różne Np takie: W Telford przyroda poczuła wiosnę i oprócz przebiśniegów koty już marcują... Mech kwitnie... A mi dalej zimno więc robię chusty  :D No to dobranoc przyjaciele  =^-^=

Przygarnij mnie....

W niedzielę powstała różowo-włosa panienka. Ma całe 22,5cm wzrostu. Potrafi zginać nóżki i rączki... Starczy reklamy, pora na focie :D Wyszła mi bosko!!   Panienka dostała towarzysza, małą ośmiorniczkę   Te bystre oczka..   I lubi pozować :D     Na koniec dzisiejszy zachód słońca :D   Jeśli komuś wpadła w oko, zapraszam do zakupu. 30 pln + 10 pln przesyłka. Kto pierwszy ten lepszy ;) To miłego wieczorku  =^-^=

18.04.2015r

Jak obiecałam, tak robię, dziś będzie post wspominkowy ;) W tytule jest data, bardzo ważna dla mnie. Od tego dnia oficjalnie jestem Panią K. :D Chociaż minęło już trochę czasu ja dalej potrafię podpisać się swoim panieńskim nazwiskiem... Jak to mówią, starego psa ciężko nauczyć nowych sztuczek ;) Jaki to był dzień... Pełen wszystkiego, wszystkich, wszelakiej krwi i maści emocji... Ranek powitał mnie pięknym słońcem, gdy wychodziłam od fryzjerki, mej Anetki, zaskoczył mnie deszcz. Czekając na Pana Młodego niebiosa sypnęły ostrą śnieżycą... Do tego niemiłosierny wiatr, który rujnował wszystkie misterne fryzury i próbował rozbierać wszystkich po kolei...  Na szczęście jak wychodziliśmy z kościoła pogoda spojrzała na nas łagodniej i wyszło trochę słonka a wiatr nieco się uspokoił.  Biała beza-pyza, oto ja :D Moja fryzjerka Anetka stanęła na rzęsach  żeby z mych krótkich włosów wyczarować  fryzurę udającą włosiska po pas ;) A oto dzieło naszej kochanej kw