Przejdź do głównej zawartości

Nowe bluzy

Dziś tylko trzy zdjęcia, bo reszta się nie nadaje....
Patrzcie i podziwiajcie :D
Ja osobiście jestem dumna z tych dwóch bluz, więc powstanie cała seria :D
Ciężko to pozszywać, ale efekt jest wart wszystkiego :D

Oki, starczy gadania, pora na zdjęcia :D

Komplet skarpetkowy :D


Ta bluza stała się moja miłością :D
Ulubiony zestaw kolorów + kokardki :D


Oraz moje ślicznoty razem
 

Sisi wygląda jak kosmitka, ale mi się podoba :D
Jest jedyna w swoim rodzaju, niepowtarzalna...
Czeka ją jeszcze zmiana czupryny...

Miłego dnia :*

=^-^=

Komentarze

  1. No z tymi bluzami to Wać Panna przesadziła! :) Są genialne i tak precyzyjnie wykonane :D Gratuluję śliczne kompleciki :)Sisi wygląda świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. och, rewelacyjne! nie wiem skąd masz precyzję i cierpliwość do szycia takich rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialne sweterki i czapeczki! Zestaw Sisi szczególnie mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bluzy rewelacja :) i te czapeczki! :D szczególnie komplet Pestki mi się podoba :D
    Najważniejsze, że tobie się Sisi podoba :) oczy ma ciekawe teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No widzę, że Sisi ma nowe spojrzenie ;-) Bluzy są super i czapeczki rewelacja!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. bluzy i czapy są śliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. jakim cudem tak ladnie szyjesz na te zapałki pytam ja się? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama chciałabym wiedzieć :D
      Napatrzę się na Wasze blogi i jakoś tak mi wychodzi, czasem :D :D :D

      Usuń
  8. Hello from Spain: you collection of dolls is awesome. Congratulations to create all these clothes. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Wam serdecznie za tak miłe komentarze!!
    Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak mi to skrzydeł dodaje!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodkie :D ale te oczy O.O .. heheh podoba mi się ta niebieska bluza :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie rozkoszne czapeczki *__*

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Tęsknię za tym miejscem... Za Wami wszystkimi... Mój blog bym moim małym światem, cichą, spokojną przystanią w której czułam się bezpiecznie... Teraz nawet nie wiem kto z moich "starych" znajomych jeszcze istnieje i działa w blogosferze... Chciałabym reabimowac mój malutki świat raz jeszcze, tylko czy starczy mi czasu na kolejne zajęcie... Czy będę w stanie publikować regularnie?? Tego obiecać nie mogę... Postaram się..  Ostatnio sporo szydełkuję Efekty bywają różne Np takie: W Telford przyroda poczuła wiosnę i oprócz przebiśniegów koty już marcują... Mech kwitnie... A mi dalej zimno więc robię chusty  :D No to dobranoc przyjaciele  =^-^=

Przygarnij mnie....

W niedzielę powstała różowo-włosa panienka. Ma całe 22,5cm wzrostu. Potrafi zginać nóżki i rączki... Starczy reklamy, pora na focie :D Wyszła mi bosko!!   Panienka dostała towarzysza, małą ośmiorniczkę   Te bystre oczka..   I lubi pozować :D     Na koniec dzisiejszy zachód słońca :D   Jeśli komuś wpadła w oko, zapraszam do zakupu. 30 pln + 10 pln przesyłka. Kto pierwszy ten lepszy ;) To miłego wieczorku  =^-^=

18.04.2015r

Jak obiecałam, tak robię, dziś będzie post wspominkowy ;) W tytule jest data, bardzo ważna dla mnie. Od tego dnia oficjalnie jestem Panią K. :D Chociaż minęło już trochę czasu ja dalej potrafię podpisać się swoim panieńskim nazwiskiem... Jak to mówią, starego psa ciężko nauczyć nowych sztuczek ;) Jaki to był dzień... Pełen wszystkiego, wszystkich, wszelakiej krwi i maści emocji... Ranek powitał mnie pięknym słońcem, gdy wychodziłam od fryzjerki, mej Anetki, zaskoczył mnie deszcz. Czekając na Pana Młodego niebiosa sypnęły ostrą śnieżycą... Do tego niemiłosierny wiatr, który rujnował wszystkie misterne fryzury i próbował rozbierać wszystkich po kolei...  Na szczęście jak wychodziliśmy z kościoła pogoda spojrzała na nas łagodniej i wyszło trochę słonka a wiatr nieco się uspokoił.  Biała beza-pyza, oto ja :D Moja fryzjerka Anetka stanęła na rzęsach  żeby z mych krótkich włosów wyczarować  fryzurę udającą włosiska po pas ;) A oto dzieło naszej kochanej kw