Przejdź do głównej zawartości

Rozszalałam się : D

Po pierwsze dziękuję za tak pozytywne przyjęcie moich szydełkowych wytworów :D 
Jest to motywacja : )
Tak mi ego żeście połechtały, że postanowiłam pójść za ciosem i....
Powstały nowe czapy, kapelutek i beret...
Teraz na szydełku siedzi kolejne coś :D
"Coś" ponieważ nie używam żadnych szablonów, schematów...
Wszystko jest na tzw "czuja"...

Wcześniej padło pytanie jak nazywa się program którym się bawię
przy obróbce zdjęć, otóż jest to
"PhotoScape"
program po polsku, trochę zagmatwany na początku, ale 
po chwili zabawy jest do opanowania  : D

Dobra starczy paplania, pora na duuużo zdjęć ;)

Jak to jest że Wy potraficie wybrać jedno góra trzy zdjęcia do posta??
Ja się nigdy  zdecydować nie mogę....

No dobra, teraz to już na poważnie czas na foty bo post znów będzie kilometrowy.... ; D

Moje małe plotkary...


Zakochana jestem w mojej pannie...
 

Tu Feniś ma lekko nostalgiczną minę...
 

Mała kompilacja :D
Powoli się uczę wykorzystywania możliwości tego programu...
 

Podgląd kwiatka :D
 

Blink-blink :D
 

Pora na zieloną czapę :D
 


Beret jaki jest każdy widzi :D
 

Antenka to podstawa udanego beretu  ; )
 


Beret można nosić na różne sposoby :D
 

Smutna Fen...
 


Zbliżenie na górę beretu
 

Pora na Kasię i jej kapelusz :D
 



Ten kolor bardzo wyostrza kolor jej oczu :D
 

Panienki razem...
 

Znów plotkują...
 





Retro
 

Mój pierwszy gif  ; D
 

Zdjęcie portretowe
 

Chyba będę się musiała  przekonać do tego koloru...
Fen jest po prostu w różu do twarzy...
Czyż nie?


 Kasi jako zielonookiej też róż pasuje...


To tyle :D
Blogger niestety pomieszał mi kolejność zdjęć, znowu....
Ale co tam, ważne że są : D

To Wam życzę dobrej nocy a ja idę dalej szaleć z szydełkiem : D
Do tych czap trzeba jakieś dodatki porobić....
Mufki na łapki, szaliki czy może nawet chusta jakaś się uda....
Ale to się jeszcze okaże ; )
Dobra, to pa : D

=^-^=

Komentarze

  1. Rzeczy super a panienki jeszcze lepsze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz czcionkę, ślepy by zauważył! :D

    Fajne zdjęcia porobiłaś, podoba mi się szczególnie to, gdzie Fen w zielonej czapce patrzy w dal i Kasiulka w różowym kapelutku. Słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zauważyłam dokłądnie to samo - Fen jest dobrze w różowym! zaraz po zielonym!

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne berety widać że się napracowałaś :) A i świetne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  5. Zielona czapa najlepsiejsza:)Pasuje Fen do oczu:)Czy można u ciebie takie czapy zamawiać?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :D ale tylko dla lalek ;)
      Szczegóły mailem
      agatarekiewicz@wp.pl
      zapraszam :D

      Usuń
  6. Super zdjęcia :d Bardzo mi sie kolorystyka podoba :3
    Fen ma przepiękna ubranka, moje lalki zazdroszczą jej ^^
    Słodkie obie dziewczyny ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowicie słodkie są Twoje panienki:-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Motywacja zawsze jest potrzeba a dobre słowo zawsze się przyda.Tym bardziej, ze szydełciaki wyszły fajnie!!Z każdym kolejnym ciuszkiem będzie coraz lepiej. No cóż ja to na pewno nigdy nie zdecyduje się na szydełkowanie. Chociaż z drugiej strony nigdy nie wiadomo....W każdym bądź razie gratuluję, mi sie szczególnie podoba różowy beret.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też używam tego programu ;)
    Zdjęcia super a wyroby szydełkowe rewelacja - masz dobrego czuja ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne szydełkowe czapki! Uwielbiam lalkowe czapeczki :) Świetnie CI idzie!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Przygarnij mnie....

W niedzielę powstała różowo-włosa panienka. Ma całe 22,5cm wzrostu. Potrafi zginać nóżki i rączki... Starczy reklamy, pora na focie :D Wyszła mi bosko!!   Panienka dostała towarzysza, małą ośmiorniczkę   Te bystre oczka..   I lubi pozować :D     Na koniec dzisiejszy zachód słońca :D   Jeśli komuś wpadła w oko, zapraszam do zakupu. 30 pln + 10 pln przesyłka. Kto pierwszy ten lepszy ;) To miłego wieczorku  =^-^=

Oj, ja nie dobra....

Przepraszam Was wszystkich za moje zniknięcie... W tak zwanym "międzyczasie" sporo się działo... Nie będę Was zamęczać przydługim wywodem. Najważniejszym wydarzeniem jest fakt, że w końcu otworzyłam swój sklepik http://pl.dawanda.com/shop/Galagutek Znajdziecie tam różne różności :D Ostatnio zapałałam miłością do szydełka, do tego stopnia że zapomniałam o lalkach... Powstało gruszkowe trio Zakochałam się w niezniszczalnych kaktusach... Powstała też masa pluszaków... Powstawały też torebki Ale przyszła pora na otrzeźwienie i szydełko poszło w kąt. Niestety do lalek puki co też nie wrócę, ponieważ... Fanfary poproszę... W kwietniu będzie mój wielki dzień!! Gałagutek wychodzi za mąż, mili moi :D Tym optymistycznym akcentem zakończę dzisiejszą notkę :D PS. Obecnie wdrażam się w Pin-Up Style :D
Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Tęsknię za tym miejscem... Za Wami wszystkimi... Mój blog bym moim małym światem, cichą, spokojną przystanią w której czułam się bezpiecznie... Teraz nawet nie wiem kto z moich "starych" znajomych jeszcze istnieje i działa w blogosferze... Chciałabym reabimowac mój malutki świat raz jeszcze, tylko czy starczy mi czasu na kolejne zajęcie... Czy będę w stanie publikować regularnie?? Tego obiecać nie mogę... Postaram się..  Ostatnio sporo szydełkuję Efekty bywają różne Np takie: W Telford przyroda poczuła wiosnę i oprócz przebiśniegów koty już marcują... Mech kwitnie... A mi dalej zimno więc robię chusty  :D No to dobranoc przyjaciele  =^-^=