Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2013

Żyje się raz...

Nienawidzę czekać!!
;)

Miłej niedzieli :D
=^-^=

Szaleju się najadłam....

Zdjęcia jakością nie powalają, ale nie o jakość zdjęć dziś tu chodzi... Igła z nitką mi dziś tańczyła i uszyła :D
Jestem dosłownie pod wrażeniem swojego samozaparcia... Na uszycie tych dwóch elementów przeznaczyłam całe popołudnie, przed chwilą dosłownie robiłam zdjecia.
Wydaje mi się że warto było spędzić tyle czasu nad tym zestawikiem, sami oceńcie :D
(kolorki nieco przekłamane niestety...)

Sweterek jest błękitny a spodnie śnieżnobiałe.
Pora na detale:
Funkcjonalne kieszenie z przodu, to chyba już u mnie norma...

Tym razem pokusiłam się o kieszenie na zadzie :D
Oczywiście też funkcyjne :D  Żeby nie było :D

Sweterek na guziczki

Trochę trzeba sie pogimnastykować żeby je zapiąć, ale można :D
Fenka jest chyba zadowolona z nowego wdzianka  :D

Na koniec poczęstuję Was pyyyszną bezą produkcji mojej mamy :D

To smacznego i papatki :*
=^-^=

No to siup!!

Obiecałam, więc jestem ;) Ale rozpisywać się nie będę, nie mam siły... Choć z drugiej strony muszę... Ciężki dzień, szkoda słów... A pisać można by księgę...
Mam apel do młodzieży i nie tylko.
NIE STAĆ CIĘ NA BATONA?? POPROŚ!! NIE KRADNIJ!!!!
Szczegółów oszczędzę, bo pisać można wiele... Przez ten incydent mam rewoltę w sklepie,  muszę zmienić układ towarów na półkach... Sama... Szczegół, jakoś sobie poradzę, jak zawsze...
Koniec wywodów osobistych, pora na gwóźdź programu.
Zdjęcia już na podwórku, nareszcie !!
Patrzcie jak pięknie wschodzi słońce




Teraz pannica

Laska ma zeza rozbieżnego....

Oraz sporo wad... Na prawej łapie rękawiczka na dwa palce... Widzicie ile nadlewów jest??
Na lewej łapie minetka, i znów masa roboty...
Chwila wdzięczenia się w słońcu


Ta biała plamka na szyi to uszkodzony plastik...
Postawa popękana
Kolejna robota, ale włosy niezłe, tylko "dyscypliny" im potrzeba...
...
Szyja się rozchodzi...
Ogólnie trzeba nad nią popracować. Tragicznie nie jest jak…

Nowy nabytek

Tiaaaaa..... Klon jak klon... Ten mnie zainteresował, bo był "ruchomy". Zdjęcia kiepskie, wiem... Przepraszam... Aparatu brak, światła też już nie było jak dobrałam się do przesyłki... Poza tym okulary mi się rozpadły...  Zdjęcia  więc tylko dwa kiepskiej jakości, do jutra może wytrzymacie ;)
Sama stoi... Włosy nawet gęste...
Ubranka nawet niezłe... Obok stoi "sztywny" klonik ;)
To by było na tyle... Jutro będzie lepiej, obiecuję...

=^-^=

Pękam z dumy :D

Dziś nie będę grzeszyła skromnością :D Uszyłam szorty oraz koszulę do kompletu :D
Pękam z dumy jak paw, bo wyszło boooosko :D
Sami oceńcie :
Ciemno jest i zdjęcia z komórki...

Szorty z kieszeniami i małym hafcikiem
Zapinane na zatrzask, z przodu, guziczek dla zaznaczenia zapięcia :D
Cały out-fit :D
Karczki, bufki i kołnierzyk :D
Z tyłu też karczek :D
No czy to nie jest arcydzieło?? ;p
Tyle.  Pochwaliłam się, mogę iść spać :D
Dobranoc 
=^-^=

Mała rzecz a cieszy

Jak nie pisałam, to nie pisałam... Teraz będziecie mnie mieli dość  ;-P
Dotarła dziś do mnie dłuuuugo oczekiwana przesyłka z Dalekiego Wschodu :D Paczuszka niewielka a w niej dwie cudne rzeczy :D
Naszyjnik okularki oraz fisheye lens.  Jestem happy :D
Okularki to naszyjnik który przerobiłam i tym sposobem Fenka ma cztery oczy :D

Mam intelektualistkę w domu :D  Golfik sponsorowany przez ciocię eliankę

Okularki pokazałam, teraz pora na sprawce zamieszania. Fisheye lens. Taka mała pierdółka do komórki a ile radości!!

A trzyma to się na takim żelku :D
Efekty są fajowe jak na kawałek szkiełka

Tylko obiektyw mam chyba zbyt kwadratowy ;p
Tak było po południu a teraz jest jeszcze więcej śniegu, bo znów sypie.....

To zdjęcie straaaaaaasznie mi sie podobywowuje :D 

Uwielbiam te butki
Nie mogłam sie oprzeć....




Na koniec ciekawostka Teraz ja i mój Feniś możemy nazywać się siostrami :D

Nie wiem jakim cudem, ale mamy identyczny kolor włosów :D
Tą optymistyczną czerwienią, która w końcu nie wyszła r…