czwartek, 9 lutego 2012

Barani łeb...

Korzystając z faktu, że tak podobają się Wam moje zwierzęce czapy 
a moi panowie strzelają fochy, że zajmuję się tylko dziewczynami, 
powstała nowa czapa...
Teraz parę fotek. 
Tylko się nie przestraszcie, bo to tylko prototyp ;)

Materiał okazał się fatalny do szycia tak małych elementów...


Kudełki na uszach są tak długie, że prawie zasłaniają  rogi..




W tle widać mój słitaśny kalendarz z kiciami i Pana Głoda :D


To by było na chwilę obecną tyle.
Miała powstać do tego jeszcze barania kamizelka, ale ten materiał...
Nie wiem czy odważę się dłubać z niego coś jeszcze...
Lecę do pracy.
Buziaczki :*

11 komentarzy:

  1. Boskie są te Twoje wytwory! Czapa barana mnie po prostu powaliła na kolana, ciekawe tylko czy Ken jest szczęśliwy xD

    OdpowiedzUsuń
  2. super fajne zawsze inne fryzury pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. no to Ken ZBARANIAŁ :D:D:D fajne toto!

    OdpowiedzUsuń
  4. haha Ken super wygląda w tej czapie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjna czapa!Nie wiem jak inni ale ja tam wszystko widze-i uszka i rozki:)Gratuluje takich niesamowitych pomyslow,poza tym mysle ze trafilas w swoj styl bo szyjesz rewelacyjnie!Jestem w stanie nawet mniemac,ze w niedlugiom czasie mozesz stac sie rozpoznawalna w lalczanym swiecie;tylko Ty jedna potrafisz takie rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie no, ja już po prostu nie mogę... *__* Świetna czapa! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. czego ty nie wymyslisz :D moze jakby tak troche przyciac wełnę przy tych uszach, zeby uzyskac lepszy efekt? :) to tylko moja opinia :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz coraz lepsze pomysły. Tylko Kenio- baran chyba nie zadowolony za bardzo xD. Czapa superaśna.

    OdpowiedzUsuń
  9. A tam, czepiasz się;P
    Super wyszło!
    Kamizelka jak najbardziej wskazana, co by komplet był;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Haa, taka czapa przydałaby się mojemu fajtłapie Cutiemu, pasowałaby do niego idealnie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się z przedmówcami- świetna czapa! Masz magiczne ręce do tej roboty.
    Ps: Króliczą bluzą zachwycił się nawet mój tata!

    OdpowiedzUsuń