środa, 25 lipca 2012

Żyję i po cichu Was obserwuję...

Hej!
Przepraszam, że tak zniknęłam bez słowa...
Mam niezły zapi****l w robocie, sezon letni to niestety nie są wakacje....
Przynajmniej dla mnie....
Tak więc, jeszcze trochę mnie nie będzie, niestety....
Wasze blogi oglądam, podglądam i zazdroszczę czasu :D

Tymczasem moje dwie "większe" panny sobie plotkują, jak to są zaniedbane


a dwie "mniejsze" oglądają pokój do wynajęcia...
 

Jakość zdjęć mnie załamuje, muszę w końcu pomyśleć o "prawdziwym" aparacie...
No dobra, koniec energii, pora iść spać...
Dobranoc i do zobaczenia wkrótce ;)

=^-^=

17 komentarzy:

  1. No, no ciekawa e=jestem tego pokoju dla blythek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, w takim razie czekam na koniec lata z utęsknieniem jeśli wtedy wrócisz do nas :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdybym mogła, to chętnie podzieliłabym się z Tobą czasem wolnym, niekiedy mam go w nadmiarze :)
    Wracaj szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fotki nie są złe ;) Czekam na twój powrót ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Szybko wracaj :). Fajnie, że żyjesz ;DDD.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że żyjesz :P
    Wracaj, wracaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupelnie jak u mnie,z ta roznica ze u mnie brak zapierdzielu a wystepuje calkowite oderwanie od swiata zewnetrznego:}
    Ja tam cierpliwie na Ciebie poczekam:}

    OdpowiedzUsuń
  8. hej Gałgutku!trzymaj się!!pozdrawiam ciebie serdecznie.

    zapracowana również i cierpiąca na brak czasu - Urshula

    OdpowiedzUsuń
  9. Hello from Spain: I like your two dolls with their bears. All are very cute. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  10. heh Znam to słowo - zapiernicz - ale zawsze się chwiłka znajdzie :) Powodzenia i 3maj się :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się, że się odezwałaś. Po "zapierniczu" daj sobie chwilę na relaks. Żyj tak by tobie było dobrze. Trzym się "Guciu" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że się odezwałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam po raz pierwszy :)
    Fajne te Twoje panny, i mniejsze i większe.
    Życze więcej wolnego czasu.
    Pozdrawiam i zapraszam też do siebie
    Marille

    OdpowiedzUsuń