Przejdź do głównej zawartości

Wiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!

Youpyjajeeeeeeeeeej!!!!

Tydzień czekania i jestem mega happy :D

Małe niepozorne pudełeczko...


Otwieramy...
a tam...
Liścik :D
 

Przesyłeczka zapakowana w kawałek mangi :
 

I werble proszę!!
Taaaaaaaaadaaaaam :D
 

Zwariowałam, oszalałam,  ale mam :D
Znaczy Matylda ma :D


Ślicznie pozuje :D
 

Dobra, spadam ogarnąć pokój.
Potem trzeba przemontować Mati :D

To baj :D

=^-^=

Komentarze

  1. łooooooo!!!!!!!!ale mega szybko przyszło!!! i jaki słodki liścik!!! :) dawaj linka mi do sprzedawcy,może coś ciekawego ma :P

    a u mnie AWIZO dziś było w skrzynce O_o - czyżby? ale po tygodniu???

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne :D rzeczywiście pięknie pozuje .w.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie przesyłki to rzeczywiście wielka radość :) Już się nie mogę doczekać, kiedy pokażesz Matyldę (ona pewnie też się nie może doczekać) w nowym wydaniu... I jeszcze taki fajny liścik...
    Gratuluję i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurczę! Kto to takie super liściki pisze? Dawaj linkera!

    OdpowiedzUsuń
  5. hej
    gratuluję liściku Czekam na reszte zdjęć
    ,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Tęsknię za tym miejscem... Za Wami wszystkimi... Mój blog bym moim małym światem, cichą, spokojną przystanią w której czułam się bezpiecznie... Teraz nawet nie wiem kto z moich "starych" znajomych jeszcze istnieje i działa w blogosferze... Chciałabym reabimowac mój malutki świat raz jeszcze, tylko czy starczy mi czasu na kolejne zajęcie... Czy będę w stanie publikować regularnie?? Tego obiecać nie mogę... Postaram się..  Ostatnio sporo szydełkuję Efekty bywają różne Np takie: W Telford przyroda poczuła wiosnę i oprócz przebiśniegów koty już marcują... Mech kwitnie... A mi dalej zimno więc robię chusty  :D No to dobranoc przyjaciele  =^-^=

Oj, ja nie dobra....

Przepraszam Was wszystkich za moje zniknięcie... W tak zwanym "międzyczasie" sporo się działo... Nie będę Was zamęczać przydługim wywodem. Najważniejszym wydarzeniem jest fakt, że w końcu otworzyłam swój sklepik http://pl.dawanda.com/shop/Galagutek Znajdziecie tam różne różności :D Ostatnio zapałałam miłością do szydełka, do tego stopnia że zapomniałam o lalkach... Powstało gruszkowe trio Zakochałam się w niezniszczalnych kaktusach... Powstała też masa pluszaków... Powstawały też torebki Ale przyszła pora na otrzeźwienie i szydełko poszło w kąt. Niestety do lalek puki co też nie wrócę, ponieważ... Fanfary poproszę... W kwietniu będzie mój wielki dzień!! Gałagutek wychodzi za mąż, mili moi :D Tym optymistycznym akcentem zakończę dzisiejszą notkę :D PS. Obecnie wdrażam się w Pin-Up Style :D

Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeest!!!!!!!!

O bosz... O bosz.... Obosz....... Ale mi się ręce trzęsą!!!! Zdjęć kilka, słabych, bo łapy latają :D Od rana u mnie leje, więc słońca ni ma.... Jest BOSKA!!!!   Śliczne ślepia   Klasyk.... Odbarwiona ręka...     Jej sztylet jest zabójczy :D   Boska mordka!!   Wybaczcie że dziś bez ładu i składu.... Ale jestem tak podekscytowana że aż.... ojej!! Teraz pytanie... Jak Wy to robicie, że Wasze lalki zamykają oczy?? pipek znalazłam, ale one nie zostają zamknięte.... Pozdrawiam i lecę się zachwycać dalej :D =^-^=