Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Tęsknię za tym miejscem... Za Wami wszystkimi... Mój blog bym moim małym światem, cichą, spokojną przystanią w której czułam się bezpiecznie... Teraz nawet nie wiem kto z moich "starych" znajomych jeszcze istnieje i działa w blogosferze... Chciałabym reabimowac mój malutki świat raz jeszcze, tylko czy starczy mi czasu na kolejne zajęcie... Czy będę w stanie publikować regularnie?? Tego obiecać nie mogę... Postaram się.. Ostatnio sporo szydełkuję Efekty bywają różne Np takie: W Telford przyroda poczuła wiosnę i oprócz przebiśniegów koty już marcują... Mech kwitnie... A mi dalej zimno więc robię chusty :D No to dobranoc przyjaciele =^-^=
WOW Podziwiam, że masz cierpliwość do dłubania takich maleństw. Ale warto, bo efekt jest niesamowity:)
OdpowiedzUsuńwielkooczna filiżanka najlepsza :)
OdpowiedzUsuńWOW!-nic więcej nie opiszę mojego zdziwienia ;-)
OdpowiedzUsuńfajowy doktorek! ty to masz talent,kobito!!
OdpowiedzUsuńFiliżanka i grucha świetne :D doktorek też :)
OdpowiedzUsuńŚliczne te Twoje prace.
OdpowiedzUsuńPrzecudowne:)
OdpowiedzUsuńJaki FAJOSKI ;-D Uwielbiam jego wdzianko, mistrzostwo!
OdpowiedzUsuńHymm drugie podejście i powiem szczerze pierwsze mi się już podobało ,ale drugie to prawdziwy doktorek bardzo fajny.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAww Dziesiąty Doctor aka David Tennant ♡ Jest strasznie uroczy, masz talent!
OdpowiedzUsuń