poniedziałek, 5 grudnia 2011

Miłość chyba kwitnie...


Troszkę zaszalałam z igłą i nitką... Efektem tego jest:
  • bluza-tunika  z bufkami i pumpy dla Róży: 
  
 
 



  • Sukienusia dla nowej, chyba zrobię z niej Merlin, bo mi się jakoś z nią kojarzy


Oraz koszulki dla naszych menów :D
 - Ja to mam farta! Dwie panny i ja... :D


 

Zakochani są wśród nas...
Róża jak raz sobie coś postanowi to nie ma bata, musi być tak jak ona chce... Najlepszym dowodem jest chyba to, że Maniek bez żadnych stojaków, podpórek czy czegoś tam jeszcze postanowił udowodnić Róży, że jest silnym facetem z poczuciem równowagi:

- Więc jak, Różyczko? Jestem silny?? - dopytywał się Maniek...
- Mi jest bardzo wygodnie, zobaczymy jak długo wytrzymasz... - zachichotała Róża..





Później moje gołąbki trochę jeszcze się posiłowały....


W końcu oboje doszli do wniosku, że ja chyba coś się im za bardzo przyglądam...

-Aga... Co ty kombinujesz??
- Że ja?? No co wy... Nie... Wydaje się wam...


A w chwili obecnej siedzą na kanapie i zaglądają sobie głęboko w ocyska ;) Na razie jeszcze tak troszkę nieśmiało, ale ich niecierpliwe łapki mówią same za siebie...



No to miłych snów i do obaczyska następnym razem ;)

11 komentarzy:

  1. Eeeee,no fajna masz te gromadke,nie powiem:) I tak calkiem przypadkiem sie "poparowaly",hyhy:]
    Bardzo fajna tuniczka,calosc w ogole bardzo fajnie wyszla,ja chyba nie wyrobie i tez zaczne cos dlubac dla nowej jak to mawiasz bo juz tak bardzo bym chciala,a sa rzeczy ktore moge w sumie zaczac dlubac nie majac jeszcze modelki.wszystko mam obcykane,hehehehe:)
    Rozyczka jest sliczna!No i ten caly Maniek...:)

    p.s. czekam az objawi sie nam Merlin w calej krasie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja co do szyciam to sie nie nadaje... xD ale fajnie ci wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta bluzko-tunika jest cudna! Sama bym chętnie taką nosiła: nie umiem spotkać odpowiedniego swetra dla siebie w sklepie, tymczasem widzę go u Ciebie na blogu... ale w rozmiarze Barbie :) Super ciuchy.

    OdpowiedzUsuń
  4. ta tunika jest super :))! Swietne te bufiaste rekawy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku... Świetna ta bluzko-tunika! A bufiaste rękawy... Ach ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta bluza wygląda świetnie ;)
    Wiesz chyba musisz im dać odrobinę prywatności, może jakiś wspólny kącik? ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękować!!
    Właśnie myślę nad jakimś lokum dla mojej parki, ale najpierw czeka mnie przemeblowanie w pokoju... Także miłostki muszą poczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne ciuszki,tunika zachwycająca- od czasów czytania Ani z Zielonego Wzgórza uwielbiam bufiaste rękawy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uuuuuuulala!!! Miłość kwitnie!

    OdpowiedzUsuń