Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Tęsknię za tym miejscem... Za Wami wszystkimi... Mój blog bym moim małym światem, cichą, spokojną przystanią w której czułam się bezpiecznie... Teraz nawet nie wiem kto z moich "starych" znajomych jeszcze istnieje i działa w blogosferze... Chciałabym reabimowac mój malutki świat raz jeszcze, tylko czy starczy mi czasu na kolejne zajęcie... Czy będę w stanie publikować regularnie?? Tego obiecać nie mogę... Postaram się.. Ostatnio sporo szydełkuję Efekty bywają różne Np takie: W Telford przyroda poczuła wiosnę i oprócz przebiśniegów koty już marcują... Mech kwitnie... A mi dalej zimno więc robię chusty :D No to dobranoc przyjaciele =^-^=
Hello from Spain: beautiful pictures. I have that same chair for my dolls in black .. Keep in touch
OdpowiedzUsuńŚliczna czapa :)
OdpowiedzUsuńależ ci te bereciki idą!!! masz ty talent do "dziubania" :D Mati wygląda bardzo dystyngowanie!
OdpowiedzUsuńDwa przedostatnie zdjęcia coś mi są znajome. To ulubiona poza mojej córki i starszej wnuczki przy oglądaniu telewizora. Tę pozycję nazywam "głowonóg kopalny".
OdpowiedzUsuńMatyldzie się chyba bardziej podoba ta kolorowa - tak dziwnie na nią spogląda ;) fenka urocza :)
OdpowiedzUsuń