wtorek, 8 października 2013

Matylda na łonie ogrodu

Jak ostrzegałam w poprzednim poście,
zdjęć jest masa...
Po dzisiejszym poście zostanie jeszcze kilka zdjęć na kolejny ;)







 - Czyżby pada??



- O! Słoneczko :D
 

=^-^=

ps.
Zapraszam serdecznie na mojego drugiego, przyrodniczego bloga :D

6 komentarzy:

  1. ślicznie Mati w tym żóltym kolorku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcie nr 4 świetne. Bardzo mi się też podoba bluza w miśki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodka pyzunia, brakuje jej tylko kaloszków i mogła by biegać po kałużach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki twoim zdjęcia przekonuje sie do blythe : D

    OdpowiedzUsuń