Przejdź do głównej zawartości

Nówka sztuka szuka domu :D

Czyli nowa sofa :D
Jeszcze ciepła, przed chwilą skończyłam poduchy i zrobiłam parę fotek,
więc zdjęcia nie są powalającej jakości....
Co wyszło, sami zobaczcie :D

Sofa jest starannie wykonana.
Obicie  i poduchy są z kremowego polaru :D
 Małe poduszeczki z bordowego polaru
Nóżki z czarnych ringów


Boczkiem


Dużą poduchę można zdjąć i mamy głęboki fotel
oraz podnóżek


Fotelik bez poduch, tu widać nóżki...


Plecki też są "obite"


Poducha jest dość duża


Aria wyciągnęła się jak lwica :D
(parapet swoją drogą błaga o nową farbę....)


Na większej poduszce można spokojnie posiedzieć



A tu nasz Miś :D


Okazuje się, że Misio jest nieco mniejszy niż mi się wcześniej wydawało...


A tu zapowiedź kolejnych mebli :D
Jeszcze nie wiem co z nich dalej będzie....
Na pewno coś do siedzenia :D


 A teraz ogłoszenie:

Sofka, jeśli ktoś jest zainteresowany oczywiście :D
W okazyjnej cenie 40zł już z przesyłką :D
Mebelek wyślę w paczuszce, coby się nie uszkodził :D
Dla Bloggerów będzie dołożony jakiś bonusik lalkowy :D
Zainteresowanych proszę o kontakt mailowy
agatarekiewicz@wp.pl

To wszystko na dziś 
Dobranoc
=^-^=

Komentarze

  1. Świetna ta sofka :) Też zrobiłam ostatnio fotelik :)

    Co do wymiarów misia - ,miarki w oku to Ty nie masz :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękować :D
      A no nie mam marki... :)
      Wieku ludzi na oko też nie umiem określać... :D

      Usuń
    2. Bo: "na oko, to chłop w szpitalu umarł" ;)

      Usuń
  2. Bardzo fajna sofa :) muszę i ja jakąś zrobić bo mi miejsca do siedzenia dla Adwenczersów i LIVek braknie a co to będzie jak dojdzie jeszcze Pullipka :D
    A misiek i tak całkiem spory :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale to wymyśliłaś i jaka dokładność, moje szydełkowe mebelki przy tym wymiękają :(

    PS. Zapraszam na handmade'owe kolczyki aniołkowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kochana, z tym to ja się nie zgodzę!!
      Twoje szydełkowe sofy są rewelacyjne!!
      od dawna się do nich ślinię!! :D

      Usuń
  4. extra!! bardzo mi sie podoba ;DD

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniała ! A wiesz, gdzie można kupić taką piankę? Może bym spróbował zrobić : D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie wiem skąd coś takiego wziąć, sama dostałam...

      Usuń
  6. Cudna sofa :) Mojej Livce by się przydała taka mniejsza :) Jeżeli byłaby mniejsza i byłabyś chętna na wymiankę to zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz mi na maila:
      agatarekiewicz@wp.pl
      jakie wymiary by cię interesowały :D
      Zawsze można się dogadać :D

      Usuń
    2. Super :) dzisiaj dokładnie zmierzę jaką bym chciała i się z Tobą skontaktuję :) Dziękuję bardzo

      Usuń
  7. Piękna sofa-fotelik. Bardzo starannie wykonana. Widzę tu talent tapicerski ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hello from Spain: congratulations on the sofa and cushions. It is very elegant. Keep in touch.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna sofka:) I pewnie milutka:) Uwielbiam takie kremowe kolorki, tutaj będą pasowały poduszki w różnych kolorach i to jest plus:) A misiak jest bardzo fajny:p

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! Bardzi mi się podobają Twoje wytwory.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładna :) Daje mnóstwo możliwości szaleństwa z dodatkami

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł z tymi sofami:)rewelacja:)fajnie wyszły:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Poduchy

Rozszalałam się :D Poduchy zawładnęły mną na dobre... Wieczory coraz zimniejsze,  więc dobrze jest mieć się przytulić  do czegoś miękkiego i ładnego :D
Dziś mam 4 sztuki .

Filcowe kwiatuszki

Kropelki, już tak jesiennie...

Kolorowe kwiatuszki na rozweselenie, wieki mi zajęło wyszycie tych maleństw. Uważam jednak że efekt końcowy mnie zadowolił także możecie spodziewać się większej ilości wyszywanek ;)

Falbaneczka
Na koniec zaprezentuje się Daniel, Który wyraźnie nie może pogodzić się z faktem że to już nie lato.. Zdecydowanie odmówił włożenia koszulki... Stwierdził że jest za dobrze zbudowany żeby się kryć ;)

Daniel wrócił do swojej oryginalnej fryzury. Perukę wyprostowałam ceramiczną prostownicą do włosów. Zrobiło się lekkie sianko, ale do opanowania.
Poduszek na razie styknie. Teraz muszę pomyśleć nad jakimś odzieniem nowym dla stada, bo większość siedzi na półce półnaga i zafochana...
To bywajcie ;)
=^-^=

upss...

Szukałam dziś czegoś w bezmiarze internetu...
Znalazłam swego zapomnianego bloga....
Wczoraj znalazłam swoja maleńką Blu...
Czy to znak ze mam tu powrócić?
Pomyślę nad tym, puki co działam na instagramie ;)

Rutyna

Witajcie, czas na emigracji tak szybko płynie że nawet sobie nie wyobrażacie... Prędkość światła to za wolno...   Podejrzewam że to wina? A może zasługa?? rutyny. Dzień do dnia podobny, wstać, zjeść, zakupy, obiad, praca, spać, wstać, zjeść.... itd.. Z jednej strony to dobrze, bo człowiek nie ma czasu myśleć, wymyślać i przemyślać... Jest to też rodzaj jakiejś stabilizacji. W sumie to ja nawet lubię rutynę, bo wiem czego się mogę spodziewać. Wiem jak będzie wyglądał mój dzień, oczywiście do pewnego stopnia, bo wszystkiego nie da się przewidzieć.. Lubię ten komfort "wiedzenia", to mnie trochę uspokaja. Kiedyś usłyszałam od znajomej że mam "mózgowe ADHD", właśnie przez ten chaos w mojej głowie, galopadę myśli, trylion pomysłów na ułamek sekundy rutyna mnie ratuje. Wiem co mam zrobić, wiem po co mam wstać, wiem co po czym ma nastąpić. Gdy jakimś cudem umknie mi kawałek układanki, dzień traci równowagę a razem z nim ja... Dlatego lubię rutynę i kocham swój chaos, bo ch…