Przejdź do głównej zawartości

Zapowiedź...

Na "dzień dobry" z góry 

PRZEPRASZAM !!

Za jakość zdjęć....
Oraz za długość wpisu... 
;-P

Do dyspozycji mam jedynie komórkę, 
a jak wracam do domu jest już ciemno...

No to ten tego....

Zrobiłam wielkie sprzątanie w swoim pokoju,
poprzestawiałam meble...

Pozbyłam się kilku "trupków"
i wieeelu innych rzeczy...
:D

Wiosenne porządki mam więc za sobą :D

Przejdźmy do tematu,

ZAPOWIEDŹ

Dzień był leniwy...
Fenka se gadała z psiapsiólką...


Tinka sobie rozmyślała...
 

Dava zatopiona była w odmętach interneta...
 

Cisza, spokój....
Nic nie zapowiadało nadciągającego harmideru...
 

Dava postanowiła sprawdzić pocztę i...
 

- Jupijajej!!!!
 

- Dan przyjeżdża!!!! Mój Dan....
 

F- Że kto??
T - Dan?? Co za "Dan"?!
D- Upsss.. Co ja zrobiłam....
 

F- Mała.... Mów w tej chwili co to za Dan??


T- Może poznała jakiegoś chłopaka przez internet...
 

F - O matulu... Tego jeszcze tylko brakowało...!
T - No co chcesz? Opanuj się... Fenka... Nie bądź żyła...
 

D- To nie jest "jakiśtam" chłopak... To mój brat...
 

- Starszy brat Daniel... 
(i co ja narobiłam... głupia... teraz się nie odczepią)
 

T - No i widzisz... To tylko jej.... BRAT?!
 

F - Tina... Myślisz o tym co ja??
T - Mała... A przystojny jest ten Twój brat??
 

F - No właśnie Mała... Opowiedz nam o nim :D
 

T - to my się chyba musimy jakoś przygotować...
F - O matko...! A co ja na siebie włożę??
 

D - No nie... Zaczęło się.... WHY??!! O boziu.. WHY??
T - Ciekawe czy jest milutki??
F - Na pewno się we mnie zakocha :D
 

D - One Go nie dostaną!!!! On jest MÓJ!!


D - Tylko mój!! Już ja o to zadbam!!
 

T - Na peno jest słodziutki!! Będzie mój!!
 

 F - Już widzę biała suknię.. 
 

CDN !!

No to tyle na dziś :D

Heheheeee...

Do następnego :D

=^-^=

Komentarze

  1. ahahahahahahhaa!!!! bossskie! najlepsze te "animacje"!! no padłam ♥ !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy :-D :-D :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Komórka czy wypasiona lustrzanka, nieważne, inne zdjęcia po prostu wymiękają przy Twoich :D

    No proszę, proszę, Taeyang się szykuje?

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahahahahhahahahahah Minki wymiatają :D

    OdpowiedzUsuń
  5. SUPER !!!!! :D Już nie mogę się doczekać ciągu dalszego. Te minki są obłędne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahahahhah super czekam dalej.
    ps: wspaniały pomysł z tymi minkami :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Hihi, zapowiada się walka na pazury i ciągnięcie za włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna! :D Czekam na ciąg dalszy.

    OdpowiedzUsuń
  9. To czekamy z niecierpliwością na gościa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem strasznie ciekawa tego Daniela :3 Świetna historyjka. Uśmiałam się jak nigdy XD Swoją drogą Tina ma śliczną sukienkę

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha, genialne :D
    Jestem ciekawa co to za lalek :3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Poduchy

Rozszalałam się :D Poduchy zawładnęły mną na dobre... Wieczory coraz zimniejsze,  więc dobrze jest mieć się przytulić  do czegoś miękkiego i ładnego :D
Dziś mam 4 sztuki .

Filcowe kwiatuszki

Kropelki, już tak jesiennie...

Kolorowe kwiatuszki na rozweselenie, wieki mi zajęło wyszycie tych maleństw. Uważam jednak że efekt końcowy mnie zadowolił także możecie spodziewać się większej ilości wyszywanek ;)

Falbaneczka
Na koniec zaprezentuje się Daniel, Który wyraźnie nie może pogodzić się z faktem że to już nie lato.. Zdecydowanie odmówił włożenia koszulki... Stwierdził że jest za dobrze zbudowany żeby się kryć ;)

Daniel wrócił do swojej oryginalnej fryzury. Perukę wyprostowałam ceramiczną prostownicą do włosów. Zrobiło się lekkie sianko, ale do opanowania.
Poduszek na razie styknie. Teraz muszę pomyśleć nad jakimś odzieniem nowym dla stada, bo większość siedzi na półce półnaga i zafochana...
To bywajcie ;)
=^-^=

upss...

Szukałam dziś czegoś w bezmiarze internetu...
Znalazłam swego zapomnianego bloga....
Wczoraj znalazłam swoja maleńką Blu...
Czy to znak ze mam tu powrócić?
Pomyślę nad tym, puki co działam na instagramie ;)

Rutyna

Witajcie, czas na emigracji tak szybko płynie że nawet sobie nie wyobrażacie... Prędkość światła to za wolno...   Podejrzewam że to wina? A może zasługa?? rutyny. Dzień do dnia podobny, wstać, zjeść, zakupy, obiad, praca, spać, wstać, zjeść.... itd.. Z jednej strony to dobrze, bo człowiek nie ma czasu myśleć, wymyślać i przemyślać... Jest to też rodzaj jakiejś stabilizacji. W sumie to ja nawet lubię rutynę, bo wiem czego się mogę spodziewać. Wiem jak będzie wyglądał mój dzień, oczywiście do pewnego stopnia, bo wszystkiego nie da się przewidzieć.. Lubię ten komfort "wiedzenia", to mnie trochę uspokaja. Kiedyś usłyszałam od znajomej że mam "mózgowe ADHD", właśnie przez ten chaos w mojej głowie, galopadę myśli, trylion pomysłów na ułamek sekundy rutyna mnie ratuje. Wiem co mam zrobić, wiem po co mam wstać, wiem co po czym ma nastąpić. Gdy jakimś cudem umknie mi kawałek układanki, dzień traci równowagę a razem z nim ja... Dlatego lubię rutynę i kocham swój chaos, bo ch…