Przejdź do głównej zawartości

No i jest już u mnie :D

Jupi!! Jupi!! Jupijajejjjjjj!!!!!!!!
Odwiedził mnie listonosz :D

Wróciłam dziś z pracy zmachana jak koń po westernie...
Głodna i zmarznięta...
Ludzie się dziś uwzięli na marudzenie i co klient, to jakiś problem....
A to pogoda się nie podoba, a to na politykę narzekali....
Tak w ogóle to dorabiam sobie w sklepiku spożywczym....
Niby całe trzy godziny.... Tak wiem....
Strasznie długo, ale wierzcie mi...
Ludzie nawet w tak krótkim czasie potrafią wykończyć psychicznie nawet osobę z cierpliwością anioła.....
Szczególnie osoby starsze mają tendencję do marudzenia a tych na osiedlu skolko-ugodno...

Ale wracając do tematu....

Wracam do domu....
A tu na moim łóżku leży wielgachna, biała koperta!
Zaczęłam się zastanawiać co to może być....
No bo panna była zamówiona w niedzielę w nocy, więc nie ma szans żeby to była ONA....
Dobrałam się, bez większego entuzjazmu do tej koperty dopiero po jakiejś godzinie....
I jaki ja szok przeżyłam gdy moim oczom ukazało się te oto pudełko:

Pierwsze wrażenie...
O matko jakie wielkie pudło!!!
O matko jaka ona śliczna!!


Dobrałam się do pudła i oniemiałam...
 

Zapasowa peruka :D
 

Te ocyska!!
Takie wiosenno zielone...
Nie wiem czemu, ale zielone oczy kojarzą mi się z piegami i rudymi włosami...
Się kiedyś tam pomyśli nad tym :D
 

Laska w pełnej krasie.
Wieki mi zajęło wyplątanie jej z tego pudła...
Zdjęcia tak ogólnie słabe, bo ręce jeszcze mi się trzęsą :D
 

Pozuje rewelacyjnie!!
Na zdjęciach wychodzi bosko.
 

Druga peruka ma kilka delikatnie zielonych pasemek...
 

Niestety, nie mogło być idealnie....
Katie ma na czole przebarwienia, na zdjęciach tego za bardzo nie widać...
Na szczęście jak ma założone włosy, to prawie ich nie widać...
Ale ja wiem że one tam są i to mnie drażni....
Ktoś wie jak usunąć plamy z jej głowy??
Zmywacz tego nie ruszył....
;(
 

Oczy ma niesamowite,brakuje mi tylko rzęs...
Ja mam chyba hopla na punkcie  lalkowych ślepek :D



- O matko! To ja tak długo w tym pudle siedziałam??!
 

A tu walne zgromadzenie:
Aria, Katie, Sofia oraz J.D.
Tą ostatnią przedstawię bliżej innym razem...
 

Mam teraz tylko jeden problem...
Basiowe buty za grzyba wleźć na stopę Kati nie mają zamiaru...
Do tej pory byłam świecie przekonana, że mają ten sam rozmiar stopy...
A tu zonk!!
Ogólnie jestem nią zachwycona!!
Imago!!
Ostrzegałaś, a ja nie wierzyłam....
Teraz marzy mi się Daniela...
Nawet ją już na All widziałam....
I kusi mnie ta panna....
Ale ja na Pullippannę zbierałam....
I teraz mam nie lada dylemat....
Trudno....
Coś trzeba będzie sprzedać :D
Także niedługo post sprzedażowy ;)
Dobra, starczy tego biadolenia....
Miłej nocy życzę Wam
a sama idę dalej "macać" Kati :D

=^-^=

Komentarze

  1. : D . Super ;). Jest wspaniała, zapasowa peruka lepsza ;).Zapraszam na nowy post u mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam wsród zarażonych wirusem "Liv me more!" :D U mnie też zaczęło się od Katie :) Livki to takie swojskie dziewczyny, obecnie wolę je bardziej od barbiowatych :)
    A wybór Danieli popieram, ja jeszcze nie mam, ale od początku uważałam, że to śliczna lalka!

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluję Liveczki!jest śłiczna i faktycznie ma oczęta zielone jak młoda trawka! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. plamę radzę posmarować żelem na trądzik takie z najlepiej 10% nadtlenkiem benzoilu, smarować - żel zasycha - zmyć zasmarować i tak aż plama zejdzie - na barbiach to działa na livkach nie próbowałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za podpowiedź! na pewno wypróbuję!! :D

      Usuń
  5. Hah gratuluję :) śliczna :) buty to chyba takie jak dla Pullipów ewentualnie można - czyli trampeczki z Mimiwoo :) albo szukać akcesoriów LIVkowych z Ebaya :)
    Ja Danielę bardzo lubię więc wybór popieram :D ale Pullipa też popieram :D truuudne sprawy :D:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka śliczna panna. Zapasowa peruka to świetna rzecz. Gratuluję :)
    P.S. Wszystkie Livki to śliczne dziewczęta ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam taką samą!!! Uwielbiam ją. Gratuluję zakupu ;-).

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za Livkami, ale te oczyska są w moim ulubionym odcieniu zieleni!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapasowa peruka to najlepsze co może być :) A do tego i bez peruki widzę, że Livka ma włoski namalowane :) 3 wcielenia dziewczyna ma od razu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hello from Spain: I love the LIV. Clothing is always very nice and Barbie fits very well. Keep in touch.

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Oczy tej Livki są akrylowe/szklane, tego nie jestem pewna :D

      Usuń
  12. Dziękuję Wam wszystkim za komentarze :D
    =^-^=

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale pięknie ci wyszły zdjęcia ; DD
    Pozdrawiam ; *

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna!!! A z czego te plamy moga byc??:)Moze dałoby się pokryć delikatnie farba do vinylu ?? Ja tez mam lale ktorej ktos "powiekszal" usta.... tez myslalam nad zamalowaniem tego horroru jaki zostal..tylko ze jeszcze nie znalazlam czasu zeby nad tym posiedziec. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Poduchy

Rozszalałam się :D Poduchy zawładnęły mną na dobre... Wieczory coraz zimniejsze,  więc dobrze jest mieć się przytulić  do czegoś miękkiego i ładnego :D
Dziś mam 4 sztuki .

Filcowe kwiatuszki

Kropelki, już tak jesiennie...

Kolorowe kwiatuszki na rozweselenie, wieki mi zajęło wyszycie tych maleństw. Uważam jednak że efekt końcowy mnie zadowolił także możecie spodziewać się większej ilości wyszywanek ;)

Falbaneczka
Na koniec zaprezentuje się Daniel, Który wyraźnie nie może pogodzić się z faktem że to już nie lato.. Zdecydowanie odmówił włożenia koszulki... Stwierdził że jest za dobrze zbudowany żeby się kryć ;)

Daniel wrócił do swojej oryginalnej fryzury. Perukę wyprostowałam ceramiczną prostownicą do włosów. Zrobiło się lekkie sianko, ale do opanowania.
Poduszek na razie styknie. Teraz muszę pomyśleć nad jakimś odzieniem nowym dla stada, bo większość siedzi na półce półnaga i zafochana...
To bywajcie ;)
=^-^=

upss...

Szukałam dziś czegoś w bezmiarze internetu...
Znalazłam swego zapomnianego bloga....
Wczoraj znalazłam swoja maleńką Blu...
Czy to znak ze mam tu powrócić?
Pomyślę nad tym, puki co działam na instagramie ;)

Rutyna

Witajcie, czas na emigracji tak szybko płynie że nawet sobie nie wyobrażacie... Prędkość światła to za wolno...   Podejrzewam że to wina? A może zasługa?? rutyny. Dzień do dnia podobny, wstać, zjeść, zakupy, obiad, praca, spać, wstać, zjeść.... itd.. Z jednej strony to dobrze, bo człowiek nie ma czasu myśleć, wymyślać i przemyślać... Jest to też rodzaj jakiejś stabilizacji. W sumie to ja nawet lubię rutynę, bo wiem czego się mogę spodziewać. Wiem jak będzie wyglądał mój dzień, oczywiście do pewnego stopnia, bo wszystkiego nie da się przewidzieć.. Lubię ten komfort "wiedzenia", to mnie trochę uspokaja. Kiedyś usłyszałam od znajomej że mam "mózgowe ADHD", właśnie przez ten chaos w mojej głowie, galopadę myśli, trylion pomysłów na ułamek sekundy rutyna mnie ratuje. Wiem co mam zrobić, wiem po co mam wstać, wiem co po czym ma nastąpić. Gdy jakimś cudem umknie mi kawałek układanki, dzień traci równowagę a razem z nim ja... Dlatego lubię rutynę i kocham swój chaos, bo ch…