Przejdź do głównej zawartości

Wyniki

 Na początku pragnę podziękować wszystkim uczestnikom za tak liczny udział!!
Chciałabym wszystkim coś wysłać, ale niestety zasady są nieubłagane...


Teraz będzie krótko.
Na początek lista:
  1. elianka
  2. Chilli
  3. J. P.
  4. Dollbby
  5. Imago
  6. Effie
  7. Mono
  8. Eufe_mia96
  9. Sophyaa
  10. Urshula
  11. Magalita
  12. Zuma
  13. Wilandra
  14. alexisdoll
  15. Morellowa
  16. Mery
  17. Agnieszka
  18. Kiniaczek
  19. Bomba
  20. Ophelia
  21. ważka
  22. Kimiko
  23. Monn
  24. Lou
  25. ashley

Generatorem liczb losowych została moja mama :D
Poprosiłam żeby wybrała liczbę od 1 do 25.

Wybrała liczbę
5!!
Niespodzianka pojedzie do:
 
Imago!!
 
 Proszę więc o przysłanie adresu do wysyłki :D
Gratuluję i czekam na adres!!  

=^-^=

Komentarze

  1. OMG OMG OMG!!! No to teraz zakładam papierowy worek ze wstydu na głowę i teraz to już muszę wykombinować własne CANDY, bo to wstyd wygrać 3 razy i nic od siebie jeszcze nie dać! ale zanim założę worek napiszę e-mail z adresem xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już 3 razyyy! Ojeeej! Zazdroszczę!

      Usuń
  2. No i sprawdziła się zasada - elianka nigdy nie wygrywa Candy :D

    Gratuluje Imago! Zazdroszczę uprzejmie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jeszcze nigdy nie wygrałam żadnego Candy....

      Usuń
  3. Gratuluje Imago!!! Szczesiara...

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja byłem 4 xDDD kurdeee.
    Imago Gratsy! dollbby

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki wszystkim za gratulacje. Nie spodziewałam się wygranej. :)
    Gałagutku - http://www.ebay.pl/itm/Mimi-Collection-12-Blythe-Pullip-Doll-Fashion-MICRO-Shoes-Denim-Sneaker-Blue-/120874364078?pt=LH_DefaultDomain_0&hash=item1c24ac6cae tu masz trampki i wciąż z bezpłatną wysyłką jeszcze (warto skorzystać bo zaczęli wprowadzać opłatę 2 dolce za wysyłkę - niezależnie od ilości zamówionych bucików)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kobieto!! Kusisz mnie znów!! :D
      Już się śliniłam do tej aukcji, a właściwie do jej zawartości, ale jakoś tak się zebrać w sobie nie mogę, żeby kliknąć....

      Usuń
    2. klikaj, klikaj :D warto :D mam dwie pary trampek od nich :D na żywca są jeszcze lepsze niż na zdjęciu :D miniatura prawdziwych :D tylko potem plastikowo-gumowe buciki barbietkowych i livek nieco drażnią swą sztucznością :D:D:D

      Usuń
  7. Ajajaj... Tak blisko byłoo... :P No cóż. Tylko pogratulować mi pozostaje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To na pewno przez tę pechową 13 nie wygrałam ;p

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Poduchy

Rozszalałam się :D Poduchy zawładnęły mną na dobre... Wieczory coraz zimniejsze,  więc dobrze jest mieć się przytulić  do czegoś miękkiego i ładnego :D
Dziś mam 4 sztuki .

Filcowe kwiatuszki

Kropelki, już tak jesiennie...

Kolorowe kwiatuszki na rozweselenie, wieki mi zajęło wyszycie tych maleństw. Uważam jednak że efekt końcowy mnie zadowolił także możecie spodziewać się większej ilości wyszywanek ;)

Falbaneczka
Na koniec zaprezentuje się Daniel, Który wyraźnie nie może pogodzić się z faktem że to już nie lato.. Zdecydowanie odmówił włożenia koszulki... Stwierdził że jest za dobrze zbudowany żeby się kryć ;)

Daniel wrócił do swojej oryginalnej fryzury. Perukę wyprostowałam ceramiczną prostownicą do włosów. Zrobiło się lekkie sianko, ale do opanowania.
Poduszek na razie styknie. Teraz muszę pomyśleć nad jakimś odzieniem nowym dla stada, bo większość siedzi na półce półnaga i zafochana...
To bywajcie ;)
=^-^=

Haru i prace ziemne

Miałam dziś zawzięcie pracować nad szatą graficzną mojego sklepiku na Etsy...
Tiaaaa...
Zamiast tego po śniadaniu poszliśmy na rowery. Buszując po okolicy odkryliśmy nowy staw z kaczą wyspą i mostkiem.


Staw całkiem pokaźnych rozmiarów, wręcz jeziorko, można by rzec ;)





Nad owym stawem jest osiedle, ludziska mają fajne widoki z okiem...



A tu wspomniany mostek i mój szanowny zdek w oddali ...


Po udanej wycieczce, przyszła pora na kawusię i coś słodkiego...
Trzeba w końcu uzupełnić spalone kalorie, co nie?


No to domowe eklerki raz proszę. Wczoraj pierwszy raz w życiu robiłam ciasto parzone ptysiowe. Powiem tyle, już ich nie ma... XD

Potem był obiadek, zupa z młodej kapusty, spokojnie, zdjęć nie posiadam... Hahaha...
W końcu postanowiłam zdzwonić do mamy i tak zleciała ponad godzina... W międzyczasie doszłam do wniosku, że pora posadzić te sadzonki co wczoraj dostałam... No to poszłam do ogrodu...
Posadziłam sadzonki, pomimo że na parapetach brak już miejsca a przy okazji zrobiłam porządek…

upss...

Szukałam dziś czegoś w bezmiarze internetu...
Znalazłam swego zapomnianego bloga....
Wczoraj znalazłam swoja maleńką Blu...
Czy to znak ze mam tu powrócić?
Pomyślę nad tym, puki co działam na instagramie ;)