Przejdź do głównej zawartości

Będzie dłuuugi post ;)

Na wstępie ostrzegam, że będzie dużo zdjęć...
Na rozgrzewkę kilka fotek porannej przyrody.
Rano była fajna rosa, więc musiałam skorzystać z okazji...






Teraz zdjęcie mojej zdobyczy,
znaczy to tylko pożyczony sprzęt,
ale się oswajam :D


A teraz część właściwa postu :D
Zdjęcia robione już w/w Olimpusem

Fen ma nowe rzęsy oraz new czuprynę ;)
Niestety czupryna nie sprawdza się najlepiej, więc trzeba szukać dalej...

Fen prezentuje naszyjnik, wczoraj dłubałam :D


Właściwie Fen jest cała nowa,
bluzka, spódnica,pasek, buty...


Trzy torebki powstały wczoraj
ekoskóra z materiałem




Ta prześliczna bluza została nam podarowana przez kochaną Eliankę :D


Sweterek i szal również made by Elianka :D
Getry i spódniczka by my :D

Zoom na swetra :D

- Dziękujemy Kochana :D

Sowowa bluzka, szalenie mi się podoba,
będą kolejne :D


Kolejna buza



Komplecik
bluza + spodnie z kieszenią



Tunika, bardzo błyszcząca + rajstopy


Z pasków jestem szalenie zadowolona,
wyszły bardzo realistycznie 

Wystarczy zdjąć pasek, dodać spodenki i mamy 
luźny styl codzienny :D

Kasia również się pokazać musi...
Ma w końcu rzęsy!!

Fencia też ma nowe rzęsy, ale słabo je widać...

Ufff....
Kto dotrwał do końca, temu cześć i chwała :D

Życzę miłego wieczorka :D

=^-^=

Komentarze

  1. to ja poproszę tą chwałe bo dotrwałam

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też dotrwałam :)
    Świetne zdjęcia i te z rosą, i te z lalkami :)))
    Czy Ty im sama te rzęsy wstawiasz???
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muffinkowa i "sowowa" bluza wzbudziły mój absolutny zachwyt. Torebki również. Na widok aparatu włączył mi się "mieć". Jak ja bym chciała taki mieć...

    OdpowiedzUsuń
  4. Fen wygląda bosko w nowej fryzurze! I ciuszki też ma świetne - prawdziwa modelka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sweterek jest wspaniały - zielony w ogóle cała ta kreacja z nim :D Pewnie na drutach?

    OdpowiedzUsuń
  6. Łaaaa :D ale cuda cuda same :) i nowe rzęsy piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow... Ciuszki prześliczne, no i rewelacyjne rzęsy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne torebeczki i paski wiguś fajnie się podwija przy końcówkach. Reszta ubrań też świetna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Łaaa ale szał twórczy! Wszystko mi się podoba :)
    Fajnie, że masz aparat nowy! Teraz czeka Cię sama frajda z fotografowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam napisać, że Fenn ślicznie w krótkich włosach, prawdziwa modelka z niej :)

      Usuń
  10. Ależ pokaz mody:) Piękne ciuchy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale jej ładnie w nowych włoskach ;) A te wszystkie ciuszki - po prostu rewelacja!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Łoł, ile zdjęć! Zacznę od tego, że bardzo podoba mi się zdjęcie rosy na trawie- świetne. Torebeczki wyglądają jak firmowe, świetne są. Ubrania też cudowne... Ale nasłodziłam :D Weź daj jakiś nieudany wpis, będzie przynajmniej jakaś odmiana :D

    OdpowiedzUsuń
  13. przepiękne ciuszki, strasznie mi się podoba komplecik jesienny, jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hello from Spain: all clothing is very beautiful. The three bags are amazing. You make great creations. The nature photos are also gorgeous. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Poduchy

Rozszalałam się :D Poduchy zawładnęły mną na dobre... Wieczory coraz zimniejsze,  więc dobrze jest mieć się przytulić  do czegoś miękkiego i ładnego :D
Dziś mam 4 sztuki .

Filcowe kwiatuszki

Kropelki, już tak jesiennie...

Kolorowe kwiatuszki na rozweselenie, wieki mi zajęło wyszycie tych maleństw. Uważam jednak że efekt końcowy mnie zadowolił także możecie spodziewać się większej ilości wyszywanek ;)

Falbaneczka
Na koniec zaprezentuje się Daniel, Który wyraźnie nie może pogodzić się z faktem że to już nie lato.. Zdecydowanie odmówił włożenia koszulki... Stwierdził że jest za dobrze zbudowany żeby się kryć ;)

Daniel wrócił do swojej oryginalnej fryzury. Perukę wyprostowałam ceramiczną prostownicą do włosów. Zrobiło się lekkie sianko, ale do opanowania.
Poduszek na razie styknie. Teraz muszę pomyśleć nad jakimś odzieniem nowym dla stada, bo większość siedzi na półce półnaga i zafochana...
To bywajcie ;)
=^-^=

Haru i prace ziemne

Miałam dziś zawzięcie pracować nad szatą graficzną mojego sklepiku na Etsy...
Tiaaaa...
Zamiast tego po śniadaniu poszliśmy na rowery. Buszując po okolicy odkryliśmy nowy staw z kaczą wyspą i mostkiem.


Staw całkiem pokaźnych rozmiarów, wręcz jeziorko, można by rzec ;)





Nad owym stawem jest osiedle, ludziska mają fajne widoki z okiem...



A tu wspomniany mostek i mój szanowny zdek w oddali ...


Po udanej wycieczce, przyszła pora na kawusię i coś słodkiego...
Trzeba w końcu uzupełnić spalone kalorie, co nie?


No to domowe eklerki raz proszę. Wczoraj pierwszy raz w życiu robiłam ciasto parzone ptysiowe. Powiem tyle, już ich nie ma... XD

Potem był obiadek, zupa z młodej kapusty, spokojnie, zdjęć nie posiadam... Hahaha...
W końcu postanowiłam zdzwonić do mamy i tak zleciała ponad godzina... W międzyczasie doszłam do wniosku, że pora posadzić te sadzonki co wczoraj dostałam... No to poszłam do ogrodu...
Posadziłam sadzonki, pomimo że na parapetach brak już miejsca a przy okazji zrobiłam porządek…

upss...

Szukałam dziś czegoś w bezmiarze internetu...
Znalazłam swego zapomnianego bloga....
Wczoraj znalazłam swoja maleńką Blu...
Czy to znak ze mam tu powrócić?
Pomyślę nad tym, puki co działam na instagramie ;)