Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Tęsknię za tym miejscem... Za Wami wszystkimi... Mój blog bym moim małym światem, cichą, spokojną przystanią w której czułam się bezpiecznie... Teraz nawet nie wiem kto z moich "starych" znajomych jeszcze istnieje i działa w blogosferze... Chciałabym reabimowac mój malutki świat raz jeszcze, tylko czy starczy mi czasu na kolejne zajęcie... Czy będę w stanie publikować regularnie?? Tego obiecać nie mogę... Postaram się.. Ostatnio sporo szydełkuję Efekty bywają różne Np takie: W Telford przyroda poczuła wiosnę i oprócz przebiśniegów koty już marcują... Mech kwitnie... A mi dalej zimno więc robię chusty :D No to dobranoc przyjaciele =^-^=
Ohh jaka fajna letnia sukienka ;)
OdpowiedzUsuńwłaśnie sobie przypomniałam jak bardzo nienawidzę zimy ! :P
Cudna sukienka ^^
OdpowiedzUsuńhej
OdpowiedzUsuńlalka wygląda słodko sukience , ostatnie zdjęcie bardzo mi się podoba .
pozdrawiam i życzę miłej niedzieli
Też próbowałam dzisiaj coś uszyć, ale nic z tego nie wyszło :-( Sukienka świetna taka wakacyjna :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.
fajan ta sukienka :3 a skąd masz takie urocze krzesełko?
OdpowiedzUsuńNo to czekamy na lato :3
OdpowiedzUsuńŚliczna sukieneczka. Ta krateczka nasuwa mi na myśl piknik na łące:)
OdpowiedzUsuńHello from Spain: I like the new dress. The chair is very nice. Keep in touch
OdpowiedzUsuńŚliczna ta sukienka <3
OdpowiedzUsuńbardzo bardzo ładnie wyszły ci te "spodnie" :)
OdpowiedzUsuńśliczna sukienusia,poka Matyldę w niej!
Śliczna! Ach, przypomniały mi się wakacje na wsi ;)
OdpowiedzUsuńFajniusia sukieneczka Ci wyszła. :)
OdpowiedzUsuńA ja wolę Sims 2! Na "3" jestem za głupia ;)
OdpowiedzUsuńŚliczna kiecuszka, choć i tak trampki ukradły całe "szoł".