wtorek, 18 października 2011

Dzień pracowity...

Dziś korzystając z okazji wolnego dnia zmontowałam kolejny mebelek, sofa...


A że nuda mi doskwierała, Felka dostała nową bluzkę - motyla i grube rajstopy


















Oczywiście moja panna nie była by sobą, gdyby nie postanowiła wypróbować nowego mebla i przy okazji trochę po pozować...






















Także dzień dzisiejszy zaliczam do udanych.
Na alledrogo  znalazłam Tonnerkę na którą mnie nawet chyba stać, więc może już niedługo zostanę szczęśliwą posiadaczką pięknej Ellowyne. Może mi ktoś wytłumaczyć co oznacza "ciałko BW"?? Z góry dziękuję za informacje :D

3 komentarze:

  1. Agata, Ty naprawdę masz wielki talent :) Powaga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, ale może to nie tyle talent co upór, sofę przypłaciłam bąblem na palcu, bo gorący klej mi kapnął... ale czego się nie robi żeby się tylko czymś zająć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie pracowity dzień:)
    Oby tak dalej- trzymam kciuki!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń