środa, 2 listopada 2011

Nowe szaty Felki ;)

Tak oto do garderoby powoli zagląda jesień :






Komplecik ze starego swetra. :D

8 komentarzy:

  1. Fajne wdzianko:) Ciekawe kiedy mnie najdzie na stworzenie czegoś cieplejszego:/ Bo jak na razie moja Rose chodzi w krótkich sukienkach na dodatek bez majtasów:D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też się zabrałam za szycie okryć wierzchnich dla moich Fashionistek. Zaczęłam od materiału, który nie polubił się z moją maszyną. Efekt? Nadszarpnięte nerwy, kilka kawałków szmatki zmarnowanych i nawet jedna kurtka nie skończona. Tak to jest, jak się ma nerwy słabsze niż zacięcie w tworzeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kostiumik jak znalazł na chłodniejsze dni- szczególnie mi się podoba jak zalotnie spod niego wyziera koronkowy staniczek;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki dziewczyny :D
    Ja szyję ręcznie, bo maszyna stoi popsuta i nie ma czasu jej naprawić...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty to lepiej załatw jej jakąś bluzeczkę do tej garsonki, bo jak będzie tak paradować, to śnieg nigdy nie spadnie;P

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie przeczytałam Twojego bloga!(całego!)
    Fajnie zaczynasz!
    Widzę, że mamy dużo wspólnego: lubimy eksperymentować , a pod wpływem mgły naszym lalkom rosną dłuuugie zęby ;)
    Będę tu zaglądać!

    OdpowiedzUsuń
  7. ...ale z brzuchem na wierzchu :D
    i tak zmarznie, o! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. :D
    jesteście KOCHANE!! Wszystkie!!
    Nad bluzeczką już pracuję :D

    OdpowiedzUsuń