czwartek, 17 listopada 2011

Pracowity tydzień

No i jakoś tak ten tydzień prawie minął. Nawet nie wiadomo gdzie i kiedy chwile pouciekały... Zajęłam się szyciem i wymyślaniem co można by tu jeszcze uszyć :D
Licytowałam dziś na "alledrogo" krzesełeczko z toaletką dla moich panien, ale niestety na kilka sekund przed końcem ktoś postanowił że jednak jemu się bardziej przyda i dosłownie sprzątnął mi komplet sprzed nosa.... Jak pech to pech... No cóż, tak to w życiu już bywa, że nie zawsze ma się to co się chce...
Z drugiej strony z uwielbieniem szperam po "kup teraz" i tak na przykład dziś przyszły okularki które ostatnio zamówiłam. Oto zdjęcie z aukcji, panny pokażą się w nich już wkrótce :D


Rozpisywać się raczej już nie będę, ale za to będzie duuuużo zdjęć :D
Zapraszam więc na sesję zdjęciową z nowymi wdziankami moich dam. Modelkami dziś są Sweetie, Artsy oraz Felka :D


























To chyba na tyle dziś będzie :D
Pozdrawiam

4 komentarze:

  1. no no no :D coraz lepsze ciuchy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba ta brązowa spódniczka, jest na prawdę świetna. No a kompletu okularów tylko pozazdrościć:p Ostatnio też polowałam na Barbie no, ale mnie to się zapomniało o aukcji i została sprzedana za śmiesznie niską cenę Pech to pech...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziewczynom garderoba rośnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj rośnie, rośnie i to w zawrotnym tempie... już zaczynam się zastanawiać gdzie one to wszystko upchną? ;)

    OdpowiedzUsuń