Przejdź do głównej zawartości

Komu autko??

Piszę całkiem poważnie!!
Samochód jest ładniutki :D 
Jako rasowa baba mogę stwierdzić tyle :D
Nie no, tak na poważnie to jeśli chodzi o dokładne parametry to zapraszam na aukcję:














Komentarze

  1. Ehehe, mam takie same i do teraz nie widziałam nawet na zdjęciach drugiego takiego :D
    Mój się tak nie błyszczy :|

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest wóz mojego Misia :D
    Mówi żebyś przyprowadziła swoją Fumę to ją też tak wypoleruje :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie mam takiego i nie jestem wielbicielka Audi choc jedno mi sie podoba;

    http://nbmoto.pl/components/com_jshopping/files/img_products/full_fadd9843d342e2246bd319cb6ff6afe9.jpg

    i koniecznie biale:] Poniewaz jednak balabym sie jezdzic takim wielkim autem to raczej sie nam nie zdazrz:]
    Jako rownie rasowa baba (!!!!) musze powiedziec ze to wyzej cudnie blyszczy i jest takie wypieszczone!!!Tutaj na wyspach nie wiem czy widzialam auto z takim rocznikiem,rzadko widze wczesniejsze niz 2000 ale powiedziec to musze teraz szczerze;ich wlasciwiele mogliby sie ugryzc w tylki bo zadne nie jest tak wypielegnowane i zadbane jak to tutaj!Plus czerwony kolorek to jest to!Mam nadzieje ze autko szybko znajdzie wlasciciela i oby dbal o nie tak jak Mis!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Tęsknię za tym miejscem... Za Wami wszystkimi... Mój blog bym moim małym światem, cichą, spokojną przystanią w której czułam się bezpiecznie... Teraz nawet nie wiem kto z moich "starych" znajomych jeszcze istnieje i działa w blogosferze... Chciałabym reabimowac mój malutki świat raz jeszcze, tylko czy starczy mi czasu na kolejne zajęcie... Czy będę w stanie publikować regularnie?? Tego obiecać nie mogę... Postaram się..  Ostatnio sporo szydełkuję Efekty bywają różne Np takie: W Telford przyroda poczuła wiosnę i oprócz przebiśniegów koty już marcują... Mech kwitnie... A mi dalej zimno więc robię chusty  :D No to dobranoc przyjaciele  =^-^=

Oj, ja nie dobra....

Przepraszam Was wszystkich za moje zniknięcie... W tak zwanym "międzyczasie" sporo się działo... Nie będę Was zamęczać przydługim wywodem. Najważniejszym wydarzeniem jest fakt, że w końcu otworzyłam swój sklepik http://pl.dawanda.com/shop/Galagutek Znajdziecie tam różne różności :D Ostatnio zapałałam miłością do szydełka, do tego stopnia że zapomniałam o lalkach... Powstało gruszkowe trio Zakochałam się w niezniszczalnych kaktusach... Powstała też masa pluszaków... Powstawały też torebki Ale przyszła pora na otrzeźwienie i szydełko poszło w kąt. Niestety do lalek puki co też nie wrócę, ponieważ... Fanfary poproszę... W kwietniu będzie mój wielki dzień!! Gałagutek wychodzi za mąż, mili moi :D Tym optymistycznym akcentem zakończę dzisiejszą notkę :D PS. Obecnie wdrażam się w Pin-Up Style :D

Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeest!!!!!!!!

O bosz... O bosz.... Obosz....... Ale mi się ręce trzęsą!!!! Zdjęć kilka, słabych, bo łapy latają :D Od rana u mnie leje, więc słońca ni ma.... Jest BOSKA!!!!   Śliczne ślepia   Klasyk.... Odbarwiona ręka...     Jej sztylet jest zabójczy :D   Boska mordka!!   Wybaczcie że dziś bez ładu i składu.... Ale jestem tak podekscytowana że aż.... ojej!! Teraz pytanie... Jak Wy to robicie, że Wasze lalki zamykają oczy?? pipek znalazłam, ale one nie zostają zamknięte.... Pozdrawiam i lecę się zachwycać dalej :D =^-^=